logo
logo bip
Protokół nr XIII/2015 z sesji Rady Powiatu Konińskiego w dniu 29 października 2015 roku
BR.0002.8.2015
 Protokół nr XIII/2015
z sesji Rady Powiatu Konińskiego
w dniu 29 października 2015 roku
 
XIII sesja odbyła się 29 października 2015 roku w sali nr 252 Starostwa Powiatowego w Koninie i trwała od godz. 1200 do godz. 1500.
 
Punkt 1
Otwarcie obrad
 
Obrady otworzył i im przewodniczył Janusz Stankiewicz - Przewodniczący Rady Powiatu Konińskiego. Powitał on wszystkich radnych powiatu konińskiego oraz zaproszonych gości.
Lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do niniejszego protokołu, lista kierownictwa i naczelników/kierowników Starostwa załącznik nr 2 do protokołu, natomiast lista zaproszonych gości załącznik nr 3 do protokołu.
 
Punkt 2
Stwierdzenie quorum.
 
Przewodniczący rady stwierdził, że w sesji uczestniczy 22 radnych, co stanowi quorum, przy którym Rada może obradować i podejmować prawomocne uchwały.
 
W związku z brakiem uwag do porządku obrad przewodniczący rady poinformował, że obrady przebiegać będą według następującego porządku:
1. Otwarcie obrad.
2. Stwierdzenie quorum.
3. Przyjęcie protokołu z poprzednich obrad.
4. Sprawozdanie z działalności Zarządu Powiatu Konińskiego i realizacji uchwał Rady Powiatu w okresie międzysesyjnym.
5. Interpelacje i pytania radnych.
6. Informacja o analizie oświadczeń majątkowych złożonych przez osoby zobowiązane przepisami ustawy o samorządzie powiatowym.
7. Informacja o zaawansowaniu prac w drogownictwie.
8. Informacja o stanie bezpieczeństwa na terenie powiatu konińskiego w I półroczu 2015 r.
9. Informacja o stanie realizacji zadań oświatowych za rok szkolny 2014/2015 w szkołach i placówkach, dla których organem prowadzącym jest Powiat Koniński.
10. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia planu sieci publicznych szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych mających siedzibę na obszarze Powiatu Konińskiego.
11. Podjęcie uchwały w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Grodziec.
12. Podjęcie uchwały w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Sompolno.
13. Podjęcie uchwały w sprawie dokonania zmian w budżecie Powiatu Konińskiego na rok 2015.
14. Podjęcie uchwały w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Powiatu Konińskiego na lata 2015 - 2023.
15. Udzielenie odpowiedzi na interpelacje i pytania radnych.
16. Wnioski, postulaty, oświadczenia i informacje radnych.
17. Zamknięcie obrad.
 
Punkt 3
Przyjęcie protokołu z poprzednich obrad.
 
Przystępując do realizacji kolejnego punktu porządku sesji przewodniczący rady poinformował, że dotyczy on przyjęcia protokołu z XII obrad Rady Powiatu Konińskiego.
Protokół z XII sesji był wyłożony do wglądu w Biurze Rady. Do dnia poprzedzającego dzień otwarcia sesji nikt z radnych nie zgłosił wniosku o sprostowanie protokołu. Przewodniczący rady wniósł zatem o jego przyjęcie.
Wobec powyższego przewodniczący rady poddał protokół z XII sesji pod głosowanie. W głosowaniu udział wzięło 22 radnych. W jego wyniku Rada Powiatu jednogłośnie tj. 22 głosami „za" przyjęła protokół nr XII/2015 z sesji Rady Powiatu Konińskiego w dniu 30 września 2015 r.
 
Punkt 4
Sprawozdanie z działalności Zarządu Powiatu Konińskiego i realizacji uchwał Rady Powiatu w okresie międzysesyjnym.
 
Przystępując do rozpatrzenia punktu 4. porządku obrad przewodniczący rady poinformował, że przedstawione przez Zarząd Powiatu sprawozdanie z działalności Zarządu i realizacji uchwał Rady Powiatu w okresie międzysesyjnym zostało radnym dostarczone wraz z zawiadomieniem o sesji. Stanowi ono załącznik nr 4 do niniejszego protokołu.
Ponadto bezpośrednio przed obradami radni otrzymali uzupełnienie przedmiotowego sprawozdania zgodnie z załącznikiem nr 5 do niniejszego protokołu.
Następnie przewodniczący rady o zabranie głosu poprosił Stanisława Bielika starostę konińskiego.
 
Starosta koniński Stanisław Bielik zabierając głos w omawianej sprawie przekazał, że zarząd odbył trzy posiedzenia w okresie międzysesyjnym, tj. w dniu 14, 23 i 29 października br. Szczególną uwagę w swojej wypowiedzi zwrócił na dwa projekty uchwał przedłożonych przez zarząd pod obrady Rady dot. powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Grodziec i Gminie Sompolno. Gmina Grodziec wyraziła wolę podjęcia się remontu chodnika przy drodze powiatowej - ul. Parkowa w Grodźcu, na której to gmina buduje kanalizacje sanitarną. Chodnik, o którym mowa wybudowany był z płyt betonowych i jest w bardzo złym stanie technicznym. Podczas remontu nawierzchnia chodnika zostałaby wykonana z typowej kostki brukowej. Koszt remontu oszacowano na kwotę 130 tys. zł. Powiat zamierza na to zadanie przeznaczyć 60 000,00 zł. W przypadku Gminy Sompolno chodzi o zadanie dot. przebudowy skrzyżowania ul. 11 Listopada z ul. Św. Barbary dla poprawy bezpieczeństwa ruchu. Ulica 11 Listopada należy do kategorii dróg powiatowych a jej przebudowa do zadań własnych powiatu. Gmina Sompolno wyraziła wolę realizacji tego zadania w bieżącym roku. Dokumentacja na przebudowę skrzyżowania została wykonana w roku ubiegłym. Władze gminy proponują, aby dodatkowo wybudować tam sygnalizację świetlną. Gmina przygotowuje także dokumentację na wykonanie oświetlenia przy ul. 11 Listopada uwzględniającą także sygnalizację świetlną na przejściu dla pieszych. Stwierdził, że gmina nie zdąży jednak przygotować dokumentacji na budowę tego oświetlenia, wobec czego zaproponowano, aby to zadanie powierzyć gminie, żeby mogła skoordynować wszystkie prace wykonywane zarówno w tym jak i następnym roku. Starosta zaproponował, aby na przebudowę skrzyżowania przeznaczyć 70 000,00 zł.
Starosta przekazał, że zostały ogłoszone konsultacje społeczne projektu pn. „Plan zrównoważonego rozwoju transportu publicznego zbiorowego dla powiatu konińskiego". Jak wiadomo od 2017 r. powiat będzie odpowiedzialny za organizację osobowego transportu publicznego na całym terenie. Projekt programu poddano konsultacji, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Został zamieszczony w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie internetowej powiatu, wywieszony w siedzibie starostwa, jak również zamieszczony został na łamach tygodnika „Przegląd Koniński". Nadmienił, że w tej sprawie odbędzie się 4 listopada br. spotkanie z wójtami i burmistrzami gmin. Starosta wyraził również możliwość podjęcia rozmów z przewodniczącymi rad na temat. Prosił, aby radni także zechcieli zapoznać się z tym planem oraz przekazać swoje uwagi. Podkreślił, że należy wspólnie brać odpowiedzialność za to, co nastąpi w 2017 roku, żeby jak najlepiej zabezpieczyć potrzeby transportowe dla mieszkańców powiatu. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze stronę finansową, ponieważ można wyznaczyć różne trasy, natomiast jeśli będą one nieopłacalne dla przewoźnika, to powiat będzie zobowiązany sfinansować określone linie komunikacyjne. Wobec tego niezmiernie ważne jest, aby jak najlepiej dostosować kursy i związane z tym koszty.
Następnie poinformował, że została zakończona inwentaryzacja azbestu na terenie powiatu konińskiego. Niestety jej wynik nie napawa optymizmem. W 2032 roku azbest powinien całkowicie zniknąć. Już po raz dziewiąty jest systematycznie likwidowany od ponad 600 do 800 ton rocznie. Na terenie powiatu w 13-stu gminach znajduje się jeszcze ponad 40 tysięcy ton azbestu, a na terenie Gminy Kramsk, która wykonała to zadanie oddzielnie jest ponad 4 900 ton. W odniesieniu do przyjętego tempa, jakie przez te 9 lat zostało wypracowane potrzebne byłoby co najmniej 50 lat, aby ten azbest całkowicie zlikwidować. Wobec tego należałoby zwiększyć tempo, co wiąże się z coroczną likwidacją ok. 2 400 - 2 500 ton. Starosta zaznaczył, że dane te uwzględniają tylko osoby fizyczne. Natomiast azbest występuje również w podmiotach gospodarczych, które również zostały zinwentaryzowane, jednakże powiat jako samorząd nie zajmuje się jego likwidacją. Dodał, że plany są piękne, jednak z ich realizacją zawsze jest gorzej. Powiat koniński znajduje się w lepszej sytuacji, gdyż od 9 lat regularnie dokonuje likwidacji azbestu, natomiast wiele powiatów w ogóle nie rozpoczęło takich działań.
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie wraz z Ośrodkiem Poradnictwa Rodzinnego i Interwencji Kryzysowej w Ślesinie po raz drugi zrealizowało program korekcyjno - edukacyjny dla sprawców przemocy w rodzinie. Udział w nim wzięło 13-stu mężczyzn, którzy zostali skierowani przez Miejsko - Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kleczewie, Ośrodek Poradnictwa Rodzinnego i Interwencji Kryzysowej w Ślesinie oraz gminnych Zespołów Interdyscyplinarnych z Wilczyna i Krzymowa. Poinformował, że 8 osób ukończyło niniejszy program oraz przez najbliższe 3 lata będą włączeni do systemu monitorowania zachowań związanych z przemocą. Zdaniem mówcy wpłynie to na zmniejszenie skali tego zjawiska.
Poinformował również, że 14 października niektórzy radni uczestniczyli w obchodach Dnia Edukacji Narodowej, które odbyły się w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym im. Piotra Janaszka w Rychwale. Uroczystość ta była jednocześnie połączona z jubileuszem 30 -lecia ośrodka. Przy tej okazji wykonano różne prace remontowe, najważniejsza z nich to wybudowanie windy, której bardzo brakowało w tym ośrodku, ponieważ są tam osoby niepełnosprawne.
Następnie ogłosił, że Marlena Koźmińska - uczennica z IV klasy Technikum Żywienia i Usług Gastronomicznych w Żychlinie zajęła II miejsce w trzecim Wielkopolskim Konkursie „Profesjonalny Kelner - Kluczem do Sukcesu Zawodowego", a jej koleżanka Agnieszka Hyży otrzymała wyróżnienie. Konkurs odbył się w Zespole Szkół Gastronomiczno - Hotelarskich w Kaliszu.
Od 1 stycznia 2016 r. powiat jest zobowiązany uruchomić Punkty Bezpłatnych Porad Prawnych. Zgodnie z ustawą z roku 2015 jeden punkt ma zostać uruchomiony na liczbę 25 tys. mieszkańców. Powiat koniński liczy ok. 128 tys. mieszkańców, co wiąże się z uruchomieniem pięciu punktów. Zgodnie z ustawą trzy punkty muszą być prowadzone przez organizacje pozarządowe, natomiast dwa przez Okręgową Radę Adwokacką i Okręgową Izbę Radców Prawnych. Na jeden punkt zostaną przeznaczone pieniądze z budżetu państwa.
Starosta podkreślił, że w zasadzie wszystkie gminy oczekiwały, aby w każdej z nich powstało biuro świadczące porady prawne. Następnie przedstawił poszczególne nazwy punktów. Punkt znajdujący się w jednym Urzędzie Gminy będzie obsługiwał także trzy pobliskie gminy. Z tym, że w niektórych gminach zostały przeznaczone na to dwa dni, a w niektórych jeden dzień, ponieważ biura muszą być czynne przez 5 dni w tygodniu minimum 4 godziny dziennie, tj. od 10 do 14. Podział ten przedstawia się następująco:
 
a) Urząd Gminy Ślesin:
- Gminę Ślesin: poniedziałki i wtorki,
- Gminę Skulsk: środy,
- Gminę Wilczyn: czwartki i piątki.
Wyszczególniono taki podział ze względu na liczbę mieszkańców z tych trzech gmin. Gmina Skulsk jest najmniejsza z w/w i dlatego przewidziano dla niej jeden dzień.
 
b) Urząd Gminy Rychwał:
- Gmina Rychwał: poniedziałki i wtorki,
- Gmina Grodziec: środy,
- Gmina Rzgów: czwartki i piątki.
Wyżej wymienione punkty będą prowadzone przez Okręgową Radę Adwokacką, bądź Okręgową Izbę Radców Prawnych. Natomiast na wybór organizacji pozarządowych został ogłoszony konkurs i byłyby to następujące punkty:
 
c) Urząd Gminy Kleczew:
- Gmina Kleczew: poniedziałki,
- Gmina Kazimierz Biskupi: wtorki i środy,
- Gmina Golina: czwartki i piątki.
 
d) Urząd Gminy Kramsk:
 
e) Urząd Gminy Sompolno:
- Gmina Wierzbinek: poniedziałki i wtorki,
- Gmina Sompolno: środy, czwartki i piątki.
Jest to wstępne rozplanowanie i okaże się jak ten harmonogram będzie funkcjonował. Nadmienił, że na pewno będą możliwe zmiany.
 
Samorządowcy z Obszaru Strategicznej Interwencji 23 października br. podjęli prawdopodobnie ostateczną już decyzję w sprawie inwestycji, dalej wszystko będzie zależało wyłącznie od Urzędu Marszałkowskiego. W zakresie inwestycji infrastrukturalnych, czyli z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego planowane jest utworzenie zintegrowanego systemu komunikacji publicznej na terenie OSI, tj. budowę ścieżek rowerowych i zakup transportu samochodowego. Drugi program obejmuje budowę elektronicznego systemu baz danych geodezyjnych dla miasta i powiatu. Został on uzgodniony z Urzędem Marszałkowskim, więc zdaniem starosty zostanie zakwalifikowany. Program obejmie nie tylko siedem gmin, które znajdują się w OSI, ale również pozostałe siedem, tak aby system ten mógł obejmować cały powiat koniński. Trzeci projekt dotyczy uregulowania gospodarki wodno - ściekowej na terenie Gminy Rzgów, Krzymów, Stare Miasto i Golina. Czwarty zaś dotyczy budowy ulicy Kleczewskiej w Koninie w ciągu drogi wojewódzkiej nr 264 z założeniem dalszej rozbudowy tej drogi do okolic Malińca do obecnej drogi nr 25. Natomiast z Europejskiego Funduszu Społecznego realizowane będą 3 projekty. Pierwszy tj. rozwój kompetencji kluczowych uczniów szkół gimnazjalnych. Obejmuje on wszystkie szkoły gimnazjalne z 7 gmin, które znajdują się w OSI oraz miasto Konin. Drugi projekt to utworzenie systemu kształcenia zgodnego z potrzebami rynku pracy na poziomie szkół ponadgimnazjalnych. Na ten projekt zakwalifikowała się jedynie szkoła w Żychlinie, ponieważ Kleczew i Sompolno nie są objęte OSI. Następny projekt tj. zapobieganie wykluczeniu społecznemu poprzez dostęp do usług opiekuńczych asystenckich. I ostatni projekt pn. „Zakładam firmę - wsparcie dla osób chcących rozpocząć działalność gospodarczą". Starosta podkreślił, że w zakresie EFS powyższe projekty powinny zostać zakwalifikowane, natomiast jeśli chodzi o EFRR okaże się jakie będą ostateczne decyzje Urzędu Marszałkowskiego, gdyż jest tam najwięcej dyskusji na temat inwestycji infrastrukturalnych.
Następnie nadmienił, że radni otrzymali dostatecznie szczegółową informacje dotyczącą stopnia realizacji prac w drogownictwie. Zwrócił się z prośbą, aby radni zechcieli podjąć uchwałę w sprawie pomocy finansowej na budowę chodnika przy ul. Parkowej oraz uchwałę dotyczącą usprawnienia skrzyżowania w Sompolnie pod kątem bezpieczeństwa Dodał, że byłyby to dodatkowe dwa zadania w wykazie inwestycji drogowych.
Ponadto nawiązał do budowy nowej drogi na odcinku Wielkopole - Gogolina - Kaliska. Wcześniej informował, że sesja odbędzie się 22 października z uwagi na tą sprawę, natomiast ze względu na brak porozumienia z kopalnią, obrady odbywają się dzisiaj. Następnie poinformował , że został otwarty drugi przetarg podczas, którego zgłosiło się 9 oferentów, gdzie w poprzednim było zaledwie dwóch. Wartość najniższej oferty to 13 841 000,00 zł, natomiast kwota zapisana w ubiegłorocznej ugodzie wynosiła 11 000 000,00 zł. Przypomniał, że wartość ta nie została zapisana jako ostateczna, gdyż była jedynie wartością szacunkową. Starosta zaznaczył, że nie uczestniczył przy liczeniu tej kwoty, na którą nie ma też dokumentacji. Została ona jedynie określona, przyjęta i na taką kwotę zakład się powołuje. Obecnie kopalnia oświadcza, że nie ma nawet 11 000 000,00 zł na tę drogę. W konsekwencji następują ciągłe zmiany wcześniejszej ugody. Początkowo proponowali, aby wykonawca inwestycji został wybrany w drodze negocjacji, co wcale nie było gwarantem niższej ceny, gdyż przyjmując ofertę na kwotę 13 841 000,00 zł starosta nie ma pewności czy ta kwota zostałaby jeszcze obniżona o 2 841 000,00 zł. Następnie zaproponowali budowę tej drogi etapami, tworząc objazdy. Zdaniem starosty, gminy nie przystaną na taką koncepcję. W dniu sesji zostało dostarczone pismo z Gminy Kleczew tj. postanowienie Rady Gminy Kleczew, w którym nie wyrażono zgody na etapowanie inwestycji oraz budowanie objazdów po drogach gminnych. W dniu 30 października br. odbędzie się spotkanie zarówno z Gminą Kleczew jak i Gminą Wilczyn we Wilczynie w związku z propozycją dot. rezygnacji ze ścieżki pieszo - rowerowej, która jest uwzględniona w dokumentacji. Starosta dodał, że nie widzi dobrego porozumienia na tę chwilę, co jest niepokojące, ponieważ kopalnia stanowczo podtrzymuje, że w grudniu br. musi przynajmniej częściowo rozkopać drogę. Natomiast niezależnie od tego jaki wymiar będą miały prace odkrywkowe, to i tak droga nie będzie przejezdna na odcinku Kleczew - Wilczyn. Podkreślił, że jest to duży problem i nie widzi dobrego rozwiązania przy obecnej postawie kopalni.
 
Na posiedzenie wszedł pan radny Bogdan Kołodziejczak.
 
Radny Andrzej Perkowski zapytał czy kopalnia zgodnie z prawem może samowolnie rozkopać część drogi, jeżeli nie została wybudowana alternatywna.
 
Sławomir Styczewski - radca prawny poinformował, że została podpisana ugoda w formie aktu notarialnego, w związku z tym powiat stara się uniemożliwić kopalni zajęcie drogi powiatowej bez wcześniejszego uregulowania rekompensaty, która obejmuje szkody górnicze, nie tylko te zaistniałe, ale również te, które są przewidziane jako przyszłe szkody. Następnie wyjaśnił, że kwota wspomniana przez starostę tj. 11 000 000,00 zł została wyraźnie określona jako kwota szacunkowa i wstępna, natomiast w dalszych punktach aktu uzgodniono, że po wyborze wykonawcy w drodze postępowania przetargowego ma nastąpić uregulowanie rekompensaty w kwocie wynikającej z przetargu. W opinii mecenasa, kopalni również będzie zależało, aby tę sprawę załatwić bezkonfliktowo. Podkreślił, że ugoda jest, natomiast pozostaje kwestia jej wykonania.
 
Przewodniczący rady zwrócił się z pytaniem do pana mecenasa, czy w sytuacji, w której kopalnia samowolnie przerwałaby tę drogę, powiat otrzyma roszczenie odszkodowawcze.
 
Sławomir Styczewski - radca prawny potwierdził możliwość uzyskania roszczenia odszkodowawczego, natomiast korzystniej byłoby rozwiązać to wcześniej. Powiat powinien otrzymać taką kwotę, jaka wynika z przetargu. Porównał tę sprawę do sytuacji, w której jemu ktoś wyrządziłby szkodę, za którą on sam musiałby ponieść określony wydatek. Wyjaśnił, że gdyby w budżecie były pieniądze na ten cel, droga zostałaby wybudowana, po czym wystąpiono by o zwrócenie kosztów. Z kolei wypłacenie częściowej wartości inwestycji, w tym przypadku 11 000 000,00 zł. nie stanowi pełnej rekompensaty.
 
Przewodniczący rady zapytał, jakimi środkami prawnymi dysponuje powiat, aby nie dopuścić do tego, że ludzie z danego terenu nie będą mieli przejezdności drogi.
 
Sławomir Styczewski - radca prawny udzielając odpowiedzi na powyższe pytanie, odniósł się do art. 144 prawa górniczego i geologicznego, który stanowi, że właściciel nie może sprzeciwić się ruchowi zakładu górniczego prowadzonego zgodnie z ustawą. Nadmienił, że być może należałoby włączyć w tę sprawę np. Urząd Nadzoru Budowniczego, ponieważ sytuacja jest nietypowa, gdyż kopalnia działa na zasadzie koncesji, natomiast kopaliny są własnością skarbu państwa. Zaznaczył, że jest to problem precedensowy i wyznał, że nie zna takiego przypadku. Inaczej wygląda taka sytuacja na gruntach prywatnych. Jest to droga powiatowa, czyli publiczna. W związku z tym nie może być przedmiotem obrotu, więc należałoby pozbawić ją jakiejś kategorii. Reasumując powiedział, iż wierzy, że ugoda zostanie mimo wszystko zrealizowana. W zasadzie jedyną przeszkodą jest brak gwarancji, że kopalnia sfinansuje tę inwestycję. Wykonawca zostanie wybrany, natomiast może okazać się, że tych pieniędzy nie będzie. W tej sytuacji zleceniobiorca nie pójdzie po pieniądze do kopalni tylko do powiatu, albo przerwie prace. Zdaniem mecenasa powiat podjął już wiele działań ugodowych. Ponadto istnieje zapis, w którym została wyrażona zgoda na zajęcie tej drogi i objazd na pewien okres czasu. Jednakże bez podpisania aneksu z wykonawcą na konkretną kwotę nie można zawrzeć z nim umowy.
 
Radny Andrzej Perkowski zapytał, kiedy przetarg traci ważność, ponieważ istnieje jakiś obowiązujący termin na podpisanie umowy z wykonawcą. Jeżeli straci ważność to automatycznie trzeba ogłosić nowy. Zdaniem radnego ta kwota może jedynie wzrosnąć o kolejne 2 mln zł. Ponadto podkreślił, że ustalone terminy obligują obydwie strony do podpisania umowy.
 
Sławomir Styczewski - radca prawny wyjaśnił, że nie dokonano wyboru wykonawcy w drugim przetargu, natomiast został złożony wniosek, oparty na podstawie przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych, o przedłużenie przez oferentów terminu związania z ofertą. Termin postępowania prawdopodobnie został wyznaczony do 23 listopada br. Podkreślił, że jest to dziwna sytuacja, gdyż powszechnie wiadomo o konieczności wybudowania tej drogi i jest to zagwarantowane w ugodzie. Nie z winy powiatu opóźnia się rozpoczęcie inwestycji. Dodał, że przy wartości szacunkowej nigdy nie ma pewności jaki będzie ostateczny koszt wykonawstwa. Jest to uzależnione od różnych okoliczności i w związku z tym cena może być niższa niż przewidywano, a niekiedy jest niewystarczająca.
 
Radny Andrzej Nowak podziękował staroście za odnowienie debaty dotyczącej planu transportu zrównoważonego oraz wyraził swoje zadowolenie, że ten temat powraca. Następnie nawiązując do wcześniejszych wypowiedzi radnych w sprawie kopalni, zasugerował, żeby zaproponować samorządom gminnym utworzenie wspólnego przedsięwzięcia jakim byłaby kancelaria prawna ze wspólnym budżetem, w ramach którego można by podejmować bardziej zintensyfikowane działania ukierunkowane na rozwiązywanie problemów z kopalnią. Do momentu kiedy kopalnia była własnością skarbu państwa każdej z gmin łatwiej było uzyskać pewną rekompensatę. Podmiotowi społecznemu z podmiotem społecznym dużo łatwiej jest dojść do porozumienia. Natomiast w tej chwili kopalnia jest podmiotem prywatnym i jego obecność na terenach naszych gmin powoduje niezadowolenie. Porównując budżety jednostek samorządu terytorialnego z takim potentatem, jakim jest kopalnia, to wiadomo po czyjej stronie jest przewaga. Być może zjednoczenie wysiłków i skodyfikowanie problemów umożliwiłoby sprawniejsze egzekwowanie powinności wobec regionu, w którym kopalnia funkcjonuje.
 
Przewodniczący rady nawiązując do wypowiedzi pana Styczewskiego przypomniał, że odbył się już drugi przetarg i niższy koszt wykonania jest raczej niemożliwy, ponieważ wcześniejsza kwota, którą proponowano była wyższa o 5 mln zł. Ponadto w pierwszym przetargu brało udział dwóch oferentów, a w kolejnym pięciu czy sześciu. W związku z tym, podkreślił, aby nie brać pod uwagę niższej ceny w tym przypadku oraz dodał, że być może sugestia pana radnego Andrzeja Nowaka faktycznie zmierza we właściwym kierunku.
 
Radny Marek Górczak zauważył, że starosta dość dużo uwagi poświęcił zalegającemu azbestowi w powiecie konińskim. Jak wiadomo został on zinwentaryzowany i na ten cel przeznaczono ponad 150 000,00 zł. Inwentaryzacją objęto 13 gmin, ponieważ w Gminie Kramsk nie było takiej potrzeby. Zidentyfikowano, że na ponad 7 tys. budynkach mieszkalnych jak i na ponad 15 tys. gospodarczych zalega azbest w ilości ok. 3,5 mln metrów kwadratowych. W związku z niniejszym zapytał jaką metodą zostało to przeprowadzone. W rozmowie z rolnikami dowiedział się, że u nikogo nie wykonano inwentaryzacji. Zaznaczył, że również mieszka na terenie gminy i z nikim takim się nie spotkał. Wobec tego poddał pod wątpliwość sens tych działań oraz zasugerował, że być może zostały przeprowadzone w nocy za pomocą dronów, bo w dzień by je widział. Podkreślił, że wydano 154 000,00 zł, które lepiej byłoby przeznaczyć na konkretne działania skierowane na likwidację azbestu.
 
Halina Dąbrowska - Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa zwróciła uwagę, że ze 154 tys., 123 tys. to dofinansowanie z Ministerstwa Gospodarki. Z budżetu powiatu przekazano na ten cel 31tys.zł. Inwentaryzacja odbywała się z natury, co oznacza, że odwrotnie niż w wypadku zabierania zdjętego azbestu, bądź jego demontażu, właściciele gospodarstw nie musieli wiedzieć o tym, że chodzi ekipa, która ewidencjonuje i zbiera dane. Specjaliści nie wchodzili na posesje, tylko je obchodzili. Zapewniła, że inwentaryzację wykonała wiarygodna firma, gdyż zrobiła to na tyle dobrze, że Ministerstwo Gospodarki przyjęło sprawozdanie z wykonania bez zastrzeżeń i podkreśliła, że nie ma żadnych wątpliwości co do uczciwości tej firmy. Za każdym razem były robione obrysy geodezyjne, w związku z czym kompletnie zidentyfikowano budynki, które mają azbest na dachach w 13-stu gminach. Gmina Kramsk sama wystąpiła o środki na ten cel do Ministerstwa Gospodarki, gdyż była taka możliwość. Ponadto powołała się na słowa starosty, który wyraźnie powiedział, że azbest na terenie powiatu został dokładnie zinwentaryzowany. Na terenie 13 gmin zrobiła to firma AM Trans Progres. Ponownie zaznaczyła, że nie ma żadnych wątpliwości, co do rzetelności wykonania inwentaryzacji przez tę firmę. Następnie zwróciła uwagę, że od 2007 r., czyli od 9 lat wydano ok. 600 tys. zł na usuwanie azbestu z terenu powiatu. Żadna gmina w przeciwieństwie np. do powiatu poznańskiego nie włączyła się finansowo w to zadanie, które nie jest zadaniem własnym powiatu, ponieważ może to robić, ale nie musi. Polska zobowiązała się przy akcesji do Unii, że azbest zostanie usunięty. Nadmieniła, iż wierzy w większą hojność Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Wojewódzkiego Fundusz Ochrony Środowiska, które wspomagają finansowo powiat. Niestety środków jest niedużo w stosunku do potrzeb, co wykazała przeprowadzona inwentaryzacja. Dodała, że w tym roku złożono wyjątkowo dużo wniosków, ale pewna część została wycofana prawdopodobnie ze względu na sytuację materialną właścicieli dachów z azbestem, którzy nie mogli sobie pozwolić na inne pokrycie dachu. Występująca susza w powicie konińskim, który ma charakter rolniczy spowodowała niestety mniejsze przychody gospodarstw.
 
W związku z brakiem chętnych do dalszej dyskusji przewodniczący rady stwierdził, że Rada Powiatu Konińskiego zapoznała się ze sprawozdaniem z działalności Zarządu Powiatu Konińskiego i realizacji uchwał Rady Powiatu Konińskiego w okresie międzysesyjnym.
 
Punkt 5
Interpelacje i pytania radnych.
    
Radny Zenon Paszek zgłosił problem dotyczący wyrobisk po żwirowni w miejscowości Przyjma 1 i Przyjma 2, gdzie proceder składowania nieznanych odpadów odbywa się nocami. W dniu sesji miała przyjechać Inspekcja Ochrony Środowiska, aby je skontrolować. Jednakże właściciele wyrobisk oraz sołtys wsi byli powiadomieni o tym dużo wcześniej, w związku z czym radny zakwestionował sensowność takiej kontroli. Podkreślił, że zwykle nocami się tego nie robi, w związku z czym poddał pod wątpliwość czy te odpady są bezpieczne oraz nadmienił, że niejednokrotnie zgłaszał ten problem i podejrzewa, że jeszcze nie raz trzeba będzie się z nim zmierzyć.
 
Radny Andrzej Nowak zwrócił uwagę na odbywający się corocznie konkurs pianistyczny pn. „Chopinowskie Interpretacje Młodych". W poprzednich kadencjach dzięki działaniom zarządu pod przewodnictwem starosty Stanisława Bielika udało się bardzo wiele zrobić w Żychlinie, gdyż powstał pomnik upamiętniający kompozytora, piękny skwer i sala. Następnie dołożono tam instrument, ale jego zdaniem powiat nie do końca wykorzystuje fakt bycia autorem promocji postaci Fryderyka Chopina, zaś ostatnie wydarzenia związane z konkursem chopinowskim wskazują, że należałoby na to zwrócić więcej uwagi. Tegoroczny finalista - Szymon Nehring był laureatem drugiej nagrody w Żychlinie w 2013 r., co oznacza, że to wydarzenie zyskuje rangę przedsionka do konkursu na skalę festiwalu chopinowskiego. Nadmienił, że przejrzawszy strony internetowe dotyczące przeszłości zauważył, że częściej pojawia się tam miasto Konin i Państwowa Wyższa Szkoła Muzyczna, natomiast działania podjęte przez starostwo i powiat koniński nieco zanikają. Zdaniem radnego może to wynikać z niewielkiej wartości środków włożonych w sam festiwal i przedsięwzięcia z tym związane. Nadmienił, że skarbnik może być świadkiem tego jak osobiście „walczył" o fortepian do Żychlina, jednak ma świadomość, że to za mało. Zasugerował, aby stworzyć program mający na celu rozwój tego miejsca np. poprzez organizowanie co kwartał poważniejszych koncertów lub ogłaszanie konkursów na skrzypce czy waltornie chociażby raz w miesiącu z udziałem przedstawicieli gmin, powiatu, aby to miejsce ożyło w wymiarze regionalnym. Ponadto można by wspólnymi siłami utworzyć z Żychlina ośrodek kultury muzycznej. Następnie dodał, że gdyby pojawiła się jakaś perspektywa rozmowy z gotowością do inwestowania, to chętnie podzieli się swoimi pomysłami. Podkreślił, że z najwyższym szacunkiem odnosi się do poprzednich działań, które przynajmniej od strony wizualnej czynią Żychlin miejscem godnym festiwalu. Podobnie jak Antonin, który również słynie z muzyki Chopina, jednakże tam regularnie we wakacje odbywa się koncert pianistów, którzy przybywają do Polski z zagranicy po to, aby w polskich uczelniach kształcić swoje umiejętności. Dodał, że tam muzyka Chopina „sączy" się nieco bardziej cyklicznie. Zasugerował, że być może warto również o czymś takim pomyśleć.
 
Radny Waldemar Marciniak odnosząc się do tematu rzeki Noteć poinformował, że prosił starostę, aby zainterweniował w trakcie rozmów z kopalnią w sprawie zrzutu wody do tej rzeki, ponieważ przez kilka miesięcy była sucha. Otrzymał odpowiedź, że zarząd kopalni uzgodnił to z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej i zrzuty są wykonywane zgodnie z prawem i wydanym postanowieniem. Radny natomiast podkreślił, że nie prosił o uzasadnienie, tylko apelował o konkretną zmianę tej decyzji, aby zrzucić wodę również do Noteci.
 
Punkt 6
Informacja o analizie oświadczeń majątkowych złożonych przez osoby zobowiązane przepisami ustawy o samorządzie powiatowym.
 
Przystępując do realizacji 6. punktu porządku obrad przewodniczący rady oznajmił, że podmoty zobligowane przepisami ustawy o samorządzie powiatowym tj. Starosta koniński, Przewodniczący Rady Powiatu Konińskiiego, a także Wojewoda Wielkopolski przedstawiły informację wypełniającą dyspozycję art. 25c pkt 12 wymienionej ustawy, którą radni otrzymali wraz z zawiadomieniem o sesji. Ponadto bezpośrednio przed obradami radni otrzymali przedłożoną przez naczelnika Urzędu Skarbowego informację o analizie oświadczeń majątkowych.
 
Informacje poszczególnych podmiotów stanowią załącznik nr 6 niniejszego protokołu.
        
Następnie poprosił panią Dorotę Ziorę z Urzędu Skarbowego w Koninie o zabranie głosu w przedmiotowej sprawie.
 
Dorota Ziora - Kierownik Samodzielnego Referatu Analizy i Planowania Urzędu Skarbowego w Koninie zabierając głos powiedziała, że sporządzanie oświadczeń majątkowych nie jest zadaniem łatwym. Wymaga od osoby, która takie oświadczenie składa, najwyższej staranności i zarazem uczciwości. Radni i pracownicy samorządowi muszą dostrzegać potencjalne konsekwencje karne za podanie informacji niezgodnych z prawdą lub też za jej zatajenie.
Jeśli chodzi o pracowników samorządowych są to sankcje dyscyplinarne, natomiast w przypadku radnych jest to skierowanie sprawy do kontroli podatkowej. Zwróciła uwagę na fakt, że weryfikacja danych zawartych w oświadczeniach majątkowych w związku z postępem technicznym jest bardzo łatwa dla wyborców. Dostępne są już publicznie w Internecie na stronie geoportal2.pl dane dotyczące nieruchomości wraz ze zdjęciami posesji. Rejestr ten pozwala na uzyskanie informacji na temat działki, funkcji budynku, powierzchni zabudowy Można tam zaglądać, bowiem wyborcy zaglądają i kwestionują oświadczenia . Jednocześnie proszą urząd o ich weryfikację. Jeżeli są jakiekolwiek problemy z wypełnieniem oświadczeń majątkowych na podstawie posiadanych dokumentów to można z danych na w/w geoportalu skorzystać. Jest to naprawdę duże ułatwienie. Dostępne są także w trybie publicznym informacje dotyczące dopłat rolniczych uzyskanych ze środków unijnych, których wysokość za pomocą Internetu dość łatwo ustalić. Ustawodawca nałożył na Urząd Skarbowy obowiązek analizowania składanych przez państwa radnych jak i pracowników samorządowych oświadczeń majątkowych. W 2014 r. było tych oświadczeń niemalże 3 razy więcej niż normalnie, bo składali je poprzedni radni na koniec kadencji, obecni radni składali je na początek swojej kadencji i wszyscy radni składali je wg stanu na koniec roku. Oprócz przedstawionego radzie sprawozdania, które jest dość statystyczne naczelnik Urzędu Skarbowego przekazał także panu przewodniczącemu i panu staroście bardzo szczegółowe informacje wskazujące braki i nieprawidłowości w poszczególnych oświadczeniach. Zwróciła się z prośbą, aby te informacje odebrać pozytywnie jako wskazówki do sporządzenia oświadczeń majątkowych w sposób poprawny. Celem urzędu nie było wytykanie błędów, lecz chęć ułożenia dobrej współpracy na następne 3 lata. Podkreśliła, że oświadczenie majątkowe przewodniczącego rady zostało sporządzone w sposób wzorcowy. Dodała, że oświadczenie majątkowe powinno odzwierciedlać rzeczywisty stan majątkowy osoby je składającej. I na tym należy się skoncentrować. Majątek jest pojęciem bardzo szerokim. Przewodniczący rady oraz starosta są podmiotami zobowiązanymi do weryfikacji danych zawartych w oświadczeniu i w związku z tym poprosiła o dokładną ich weryfikację. Najczęściej zdarzają się drobne pomyłki dot. miejsce zatrudnienia, stanowiska czy pełnionej funkcji. Oświadczenie majątkowe musi być podpisane, ale także zeznanie podatkowe. W oświadczeniach składanych za cały rok należy wykazać stan majątkowy na 31 grudnia, a w oświadczeniach składanych w trakcie roku stan na dzień objęcia, utraty, albo rezygnacji ze stanowiska. Jeśli chodzi o zasoby pieniężne to należy ujawnić wszystkie środki zgromadzone zarówno na rachunkach jak i w gotówce, czy są przechowywane w domu, czy u kolegi, czy w skarpecie czy w poduszce. Następna sprawa to papiery wartościowe, które winny być szeroko rozumiane. Podajemy więc ogólną ich wartość a następnie doszczegóławiamy kto jest emitentem, jaka jest ich ilość i wartość na dzień 31 grudnia. Jeżeli chodzi o nieruchomości, to tutaj mamy naprawdę dość poważne problemy. Wpisujemy dom, mieszkanie, gospodarstwo, działka. Wartości wpisywane na dzień 31 grudnia są wartościami szacunkowymi, ale rynkowymi, nie należy powoływać się na wartość z aktu notarialnego ustaloną w momencie zakupu. Każdy radny ma doświadczenie życiowe i na pewno wie ile mniej więcej jest wart jego dom. Nie ma obowiązku podawania tych wartości w przypadku praw zbywalnych, czyli jeżeli wynajmujemy, dzierżawimy, mamy dożywocie, służebność, to nie musimy tych wartości podawać, ale tu pojawia się następny problem, wskazujecie miejsce zamieszkania. W przypadku gdy nie jesteście państwo właścicielami to należy w tytule prawnym określić „służebność", „dożywocie", itp. Nieruchomości te muszą być powiązane z częścią B oświadczenia majątkowego. W przypadku braku adresu należy podać nr działki i obręb geodezyjny. Wtedy wszystko jest czytelne i jasne. Ponadto przy każdej nieruch ości należy określić tytuł prawny. Może to być własność, wtedy wiadomo, że to jest osobisty majątek, ale jeżeli mamy do czynienia z małżeństwem wskazanie współwłasność nie jest wystarczające, bo współwłasność małżeńska jest, jeżeli wszystko należy do małżonków to proszę określić wyraźnie, że to jest współwłasność małżeńska, a jeżeli to jest współwłasność łączna, ale w częściach ułamkowych, bo przecież nikt nie zabrania nam dokonywać zakupu z osobami innymi niż małżonek. Musimy wtedy wskazać, że mamy współwłasność w części ułamkowej i określić ile to jest. W punkcie dot. „Inne dochody", generalnie 80 % osób (nie tylko radnych) wskazuje przychód, a nie dochód, a ustawodawca wskazał dochód (po potrąceniu kosztów uzyskania przychodu. W punkcie dot. dochodu z gospodarstwa rolnego winny być także ujęte dopłaty rolnicze i określona ich wysokość. Wszystkie dochody tj. z tytułu pracy, umów zlecenia, umów o dzieło, diety radnych powinny być wyszczególnione. Jeżeli chodzi o mienie ruchome, jachty, zegarki, konie jakiejś dużej wartości również powinny się znaleźć w oświadczeniu. Wiele problemów występuje jeśli chodzi o określenie mienia ruchomego. Bez znaczenia jest na kogo samochód jest zarejestrowany, czy na małżonkę czy na małżonka, jeżeli dana osoba ma wspólność majątkową. Prosiła, aby w przypadku sprzedaży samochodu w oświadczeniach majątkowych wykazywać w dziale dochody jako przychodów ze sprzedaży danego samochodu. Prosiła również, aby nie załączać ewidencji środków trwałych, dlatego że w ewidencji środków trwałych są wartości księgowe, a ustawodawca prosi o wartości rynkowe. Jeżeli chodzi o zobowiązania pieniężne to należy wskazywać gdzie został i jaki jest stan zadłużenia oraz w związku z jakim zdarzeniem został on zaciągnięty. Wszystkie nieprawidłowości bardzo szczegółowo Urząd Skarbowy przedstawił w pismach skierowanych do przewodniczącego rady i starosty.
 
Przewodniczący rady podziękował pani kierownik za wypowiedź oraz nadmienił, że Urząd Skarbowy parę lat temu wydał poradnik do wypełniania oświadczeń majątkowych. W związku z powyższym warto byłoby wznowić publikację tego dokumentu i rozdać radnym, co mogłoby ułatwić wypełnianie deklaracji.
 
Pani Dorota Ziora oznajmiła, że jej zdaniem publikacji wewnętrznie może dokonać przewodniczący, ponieważ w którejś z korespondencji naczelnik US doręczył ją radzie. Poza tym, dostępna była strona internetowa, na której jako pierwsze pojawiały się te objaśnienia. Urząd Skarbowy jest po konsolidacji, a jego pracownicy są pracownikami Izby Skarbowej w Poznaniu i strona internetowa jest już jednakowa dla wszystkich urzędów w województwie wielkopolskim. Nadmieniła, że być może z uwagi na to, że publikacje dopiero się ukażą, to nie są dostępne w tej chwili, aby je pobrać. Jednakże zawierają one jedynie porządkowe informacje. Izba Skarbowa musi zunifikować procedury dla wszystkich urzędów, których jest razem 39. W związku z czym poinformowała, aby o pomoc zwrócić się do pani Krystyny Grabowskiej. Następnie prosiła, by przeanalizować i wziąć do serca opracowania, które radni otrzymali w pismach.
 
Przewodniczący rady zwrócił uwagę, że pani kierownik udzieliła obszernych wyjaśnień i wierzy, że większość wątpliwości została rozwiana. W związku z czym, powiedział, że ogłosi 15-minutową przerwę oraz poprosił, aby pani Ziora pozostała w tym czasie do dyspozycji radnych, gdyż pomimo korespondencji, mają oni jeszcze pewne uwagi. Ponadto zapytał, czy do oświadczeń majątkowych należy złożyć wyjaśnienia czy mają to być korekty.
 
Pani Dorota Ziora odpowiedziała, że jej zdaniem w większości przypadków wystarczą wyjaśnienia oraz dodała, że nie zna zasad, według których publikuje się to w BIP-ie. Ustawodawca nie przewiduje też korekty oświadczeń, poza tym według niej słowo „korekta" jest słowem dość szerokim. W związku z powyższym powiedziała, że należy to ująć w zależności od przypadku, jak radnym będzie wygodniej, a także wedle uznania przewodniczącego rady.
 
Przewodniczący rady zasugerował, że w przypadku błędów pisarskich tj. zamiana daty itp., to wystarczy wyjaśnienie.
 
Pani Dorota Ziora podkreśliła, że oświadczenia majątkowe są do skorygowania, czyli do naprawienia. Nie muszą być ponownie wypełniane. Aby tego nie utrudniać wystarczy tylko dopisać, że „wyjaśniam, iż w punkcie tym omyłkowo podałem to, zamiast to".
 
W związku z brakiem chętnych do dalszej dyskusji przewodniczący rady stwierdził, że Rada Powiatu Konińskiego zapoznała się z „Informacją o analizie oświadczeń majątkowych złożonych przez osoby zobowiązane przepisami ustawy o samorządzie powiatowym".
 
W tym momencie przewodniczący rady ogłosił 15-minutową przerwę.
Po wznowieniu obrad na posiedzenie nie wrócił radny Andrzej Perkowski.
 
Punkt 7
Informacja o zaawansowaniu prac w drogownictwie.
      
Przystępując do realizacji 7. punktu porządku obrad przewodniczący rady stwierdził, że „Informacja o zaawansowaniu prac w drogownictwie" została radnym przekazana wraz z zawiadomieniem o sesji. Materiał ten stanowi załącznik nr 7 do niniejszego protokołu.
Była ona przedmiotem debaty Komisji Rozwoju i Infrastruktury. Poprosił zatem przewodniczącego komisji o przedstawienie opinii w omawianej sprawie.
 
Opinia Komisji Rozwoju i Infrastruktury przedstawiona przez radnego Mieczysława Andrzejewskiego stanowi załącznik nr 8 do niniejszego protokołu.
 
W związku z brakiem chętnych do dyskusji przewodniczący rady stwierdził, że Rada Powiatu Konińskiego zapoznała się z " Informacją o zaawansowaniu prac w drogownictwie".
 
Punkt 8
Informacja o stanie bezpieczeństwa na terenie powiatu konińskiego w I półroczu 2015 r.
      
Przystępując do realizacji 8. punktu porządku obrad przewodniczący rady oznajmił, że „Informację o stanie bezpieczeństwa na terenie powiatu konińskiego w I półroczu 2015 r." radni otrzymali wraz z zawiadomieniem o sesji. Stanowi ona załącznik nr 9 do niniejszego protokołu.
 
Informacja ta była przedmiotem debaty Komisji Prawa i Porządku Publicznego Przewodniczący rady poprosił więc przewodniczącego komisji o przedstawienie opinii w tej sprawie.
 
Opinia Komisji Prawa i Porządku Publicznego przedstawiona przez przewodniczącego Zbigniewa Klauze stanowi załącznik nr 10 do protokołu.
 
W związku z brakiem chętnych do dyskusji przewodniczący rady stwierdził, że Rada Powiatu Konińskiego zapoznała się z „Informacją o stanie bezpieczeństwa na terenie powiatu konińskiego w I półroczu 2015 r."
 
Punkt 9
Informacja o stanie realizacji zadań oświatowych za rok szkolny 2014/2015 w szkołach i placówkach, dla których organem prowadzącym jest Powiat Koniński.
 
Przystępując do realizacji 9. punktu porządku obrad przewodniczący rady stwierdził, że radni otrzymali „Informację o stanie realizacji zadań oświatowych za rok szkolny 2014/2015 w szkołach i placówkach, dla których organem prowadzącym jest Powiat Koniński". Niniejszy materiał stanowi załącznik nr 11 .
Informacja była przedstawiona na posiedzeniu Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki. Poprosił więc jej przewodniczącą o wyrażenie opinii Komisji w omawianej sprawie.
 
Opinia Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki przedstawiona przez przewodniczącą komisji Elżbietę Raźną stanowi załącznik nr 12 do niniejszego protokołu.
 
W związku z brakiem chętnych do dyskusji przewodniczący rady stwierdził, że Rada Powiatu Konińskiego zapoznała się z „Informacją o stanie realizacji zadań oświatowych za rok szkolny 2014/2015 w szkołach i placówkach, dla których organem prowadzącym jest Powiat Koniński".
 
Punkt 10
Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia planu sieci publicznych szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych mających siedzibę na obszarze Powiatu Konińskiego.
 
Przystępując do realizacji 10. punktu porządku obrad tj. podjęcia uchwały w sprawie ustalenia planu sieci publicznych szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych mających siedzibę na obszarze Powiatu Konińskiego, przewodniczący rady poinformował, że przedmiotowy projekt uchwały został radnym przekazany.
Powyższy projekt był przedmiotem debaty Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki. Poprosił więc przewodniczącą tej komisji o przedstawienie opinii w omawianej sprawie.
 
Opinia Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki przedstawiona przez Elżbietę Raźną - przewodniczącą komisji stanowi załącznik nr 13 do niniejszego protokołu.
 
W związku z brakiem chętnych do dyskusji przewodniczący rady poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie ustalenia planu sieci publicznych szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych mających siedzibę na obszarze Powiatu Konińskiego. W głosowaniu udział wzięło 22 radnych. W jego wyniku uchwała została podjęta jednogłośnie tj. 22 głosami „za".
 
Uchwała nr XIII/81/2015 Rady Powiatu Konińskiego z dnia 29 października 2015 r. w sprawie ustalenia planu sieci publicznych szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych mających siedzibę na obszarze Powiatu Konińskiego stanowi załącznik nr 14 do niniejszego protokołu.
 
Na posiedzenie wrócił radny Andrzej Perkowski.
 
Punkt 11
Podjęcie uchwały w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Grodziec.
 
Przystępując do realizacji 11. punktu porządku obrad tj. podjęcia uchwały w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Grodziec, przewodniczący rady poinformował, że projekt tej uchwały został radnym przekazany w materiałach sesyjnych.
Projekt ten, był przedmiotem debaty Komisji Rozwoju i Infrastruktury oraz Komisji Budżetowej. Poprosił więc przewodniczących komisji o przedstawienie kolejno opinii w omawianej sprawie.
 
Opinia Komisji Rozwoju i Infrastruktury przedstawiona jej przewodniczącego - Mieczysława Andrzejewskiego stanowi załącznik nr 15 do niniejszego protokołu.
Opinia Komisji Budżetowej przedstawiona jej przewodniczącego - Andrzeja Kłosowskiego stanowi załącznik nr 16 do niniejszego protokołu.
 
 
W związku z brakiem chętnych do dyskusji w przedmiotowej sprawie przewodniczący rady poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Grodziec. W głosowaniu udział wzięło 23 radnych. W jego wyniku uchwała została podjęta jednogłośnie tj. 23 głosami „za".
 
Uchwała XIII/82/2015 Rady Powiatu Konińskiego z dnia 29 października 2015 r. w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Grodziec stanowi załącznik nr 17 do niniejszego protokołu.
 
Punkt 12
Podjęcie uchwały w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Sompolno.
 
Przystępując do realizacji 12. punktu porządku obrad przewodniczący rady poinformował, ze projekt w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Sompolno radni otrzymali wraz z zawiadomieniem o sesji.
Projet ten rozpatrywany był na posiedzeniu Komisji Rozwoju i Infrastruktury oraz Komisji Budżetowej. Ponownie poprosił więc przewodniczących komisji o przedstawienie kolejno opinii w omawianej sprawie.
 
Opinia Komisji Rozwoju i Infrastruktury przedstawiona jej przewodniczącego - Mieczysława Andrzejewskiego stanowi załącznik nr 18 do niniejszego protokołu.
Opinia Komisji Budżetowej przedstawiona jej przewodniczącego - Andrzeja Kłosowskiego stanowi załącznik nr 19 do niniejszego protokołu.
 
 
W związku z brakiem pytań w przedmiotowej sprawie przewodniczący rady poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Sompolno. W głosowaniu wzięło udział 23 radnych. W jego wyniku uchwała została podjęta jednogłośnie tj. 23 głosami „za".
 
Uchwała XIII/83/2015 Rady Powiatu Konińskiego z dnia 29 października 2015 r. zmieniająca uchwałę w sprawie powierzenia prowadzenia zadań publicznych Gminie Sompolno stanowi załącznik nr 20 do niniejszego protokołu.
 
Punkt 13
Podjęcie uchwały w sprawie dokonania zmian w budżecie Powiatu Konińskiego na rok 2015.
 
Przystępując do realizacji 13. punktu porządku obrad, który dotyczył podjęcie uchwały w sprawie dokonania zmian w budżecie Powiatu Konińskiego na rok 2015 przewodniczący rady poinformował, że przedmiotowy projekt uchwały został radnym dostarczony.
Ponadto bezpośrednio przed obradami radni otrzymali wniosek w sprawie wprowadzenia autopoprawek do projektu uchwały w sprawie dokonania zmian w budżecie Powiatu Konińskiego na rok 2015. Poprosił więc skarbnika powiatu aby w imieniu zarządu powiatu przedstawił przedmiotowy wniosek.
 
Posiedzenie opuścił radny Mirosław Reśkiewicz.
 
Pan Radzisław Kozłowski - skarbnik powiatu przedstawił w imieniu Zarządu Powiatu autopoprawki do przedmiotowego projektu uchwały, zgodnie z wnioskiem stanowiącym załącznik nr 21 do niniejszego protokołu.
Ponadto w ramach autoporawek na wniosek Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie przenoszone zostają wydatki w zakresie zadań własnych na kwotę 21 000,00 zł, głównie na szkolenie rodzin zastępczych oraz usługi pocztowe. Kolejne przeniesienia w tym samym zakresie na kwotę 2 031,00 zł dotyczą realizowanego programu wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej. Następne w ramach zadań zleconych na kwotę 954,60 zł, które dotyczą dostosowania wydatków do potrzeb w ramach zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności oraz na kwotę 1 944, 99 zł w zakresie porozumień również w ramach zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności.
 
Następnie przewodniczący rady poinformował, że projekt uchwały był przedmiotem debaty Komisji Budżetowej. Zaznaczył, że komisja zapoznała się również z treścią autopoprawek. Poprosił zatem przewodniczącego tej komisji o przedstawienie opinii w omawianej sprawie.
Opinia Komisji Budżetowej, którą przedstawił przewodniczący Komisji Andrzej Kłosowski, stanowi załącznik nr 22 do niniejszego protokołu.
 
Radny Andrzej Nowak stwierdził, że autopoprawek było dużo i szkoda, że radni nie otrzymali ich. Dodał, że słuchając pana skarbnika trudno było wychwycić wszystkie zmiany. Następnie zapytał jaka była podstawa dotowania wymienionego ŚDS w Mielnicy, ponieważ do tej pory nie był on dotowany.
 
Pan Radzisław Kozłowski - skarbnik powiatu poinformował, że otrzymana dotacja na kwotę 24 300,00 zł dotyczy zakupu materiałów do remontu ŚDS.
 
Radny Andrzej Nowak przeprosił za swoją uwagę, ponieważ nie zauważył dokumentu z autopoprawkami, który otrzymał.
 
W związku z brakiem chętnych do dalszej dyskusji przewodniczący rady poddał pod głosowanie autopoprawki do omawianego projektu uchwały przedstawione w imieniu zarządu owiatu przez skarbnika powiatu. W głosowaniu udział wzięło 22 radnych. W jego wyniku autopoprawki zostały przyjęte przez radę powiatu jednogłośnie tj. 22 głosami „za".
 
Kolejno przewodniczący rady poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie dokonania zmian w budżecie Powiatu Konińskiego na rok 2015 wraz z przyjętymi autopoprawkami. W głosowaniu udział wzięło 22 radnych. W jego wyniku uchwała została podjęta jednogłośnie tj. 22 głosami „za".
 
Uchwała XIII/84/2015 Rady Powiatu Konińskiego z dnia 29 października 2015 r. w sprawie dokonania zmian w budżecie Powiatu Konińskiego na rok 2015 stanowi załącznik nr 23 do niniejszego protokołu.
 
Punkt 14
Podjęcie uchwały w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Powiatu Konińskiego na lata 2015 - 2023.
 
Przystępując do realizacji 14. punktu porządku obrad przewodniczący rady poinformował, że radni projekt uchwały w omawianej sprawie otrzymali w dniu sesji.
Przed sesją radni otrzymali wniosek w sprawie wprowadzenia autopoprawek do projektu uchwały w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Powiatu Konińskiego na lata 2015-2023.
Następnie przewodniczący rady udzielił głosu skarbnikowi powiatu Radzisławowi Kozłowskiemu w celu przedstawienia autopoprawek do przedmiotowego projektu uchwały.
 
Skarbnik powiatu Radzisław Kozłowski przedstawił w imieniu zarządu powiatu autopoprawki do przedmiotowego projektu uchwały zgodnie z wnioskiem stanowiącym załącznik nr 24 do niniejszego protokołu.
 
Następnie przewodniczący rady poinformował, że powyższy projekt uchwały był przedmiotem debaty Komisji Budżetowej. Zaznaczył, że komisja zapoznała się również z treścią autopoprawek. Poprosił zatem wiceprzewodniczącego Komisji o przedstawienie opinii w omawianej sprawie.
 
Opinia Komisji Budżetowej w przedmiotowej sprawie, którą przewodniczący Komisji Andrzej Kłosowski stanowi załącznik nr 25 do niniejszego protokołu.
 
W związku z brakiem pytań w przedmiotowej sprawie przewodniczący rady poddał pod głosowanie autopoprawki do omawianego projektu uchwały przedstawione przez skarbnika powiatu. W głosowaniu udział wzięło 22 radnych. W jego wyniku autopoprawki zostały przyjęte przez radę powiatu jednogłośnie tj. 22 głosami „za".
 
Następnie przewodniczący rady poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Powiatu Konińskiego na lata 2015-2023 wraz z przyjętymi autopoprawkami. W głosowaniu udział wzięło 22 radnych. W jego wyniku uchwała została podjęta jednogłośnie tj. głosami 22 „za".
 
Uchwała nr XIII/85/2015 Rady Powiatu Konińskiego z dnia 29 października 2015 r. w sprawie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Powiatu Konińskiego na lata 2015-2023 stanowi załącznik nr 26 do niniejszego protokołu.
 
Punkt 15
Udzielenie odpowiedzi na interpelacje i pytania radnych.
 
Starosta poinformował, że na interpelacje radnego Zenona Paszka i radnego Waldemara Marciniaka odpowie pani Halina Dąbrowska - naczelnik wydziału Ochrony Środowiska Rolnictwa i Leśnictwa.
Następnie odniósł się do poruszonego tematu przez radnego Andrzeja Nowaka odnośnie wykorzystania osoby Fryderyka Chopina do promocji powiatu. Dziękując za to pytanie obiecał większą aktywność w tym zakresie w przyszłym roku. Następnie przekazał, że prezes Koła Towarzystwa im. Fryderyka Chopina w Żychlinie Ryszard Sławiński, który pracował bardzo intensywnie i miał bardzo duże zasługi w prowadzeniu działalności, zrezygnował z pełnionej funkcji. Poinformował, że w najbliższym czasie zamierza zorganizować spotkania z różnego rodzaju organizacjami zajmującymi się kulturą i uważa, że dzięki temu uda się nieco pobudzić działania w tym zakresie. Ponadto obiecał, że jeśli radny Andrzej Nowak zechce uczestniczyć w tych spotkaniach to zostanie również zaproszony. Podkreślił, że zazwyczaj, gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze, czego potwierdzeniem jest wcześniejsza współpraca z ww. kołem. Zapewnił, że jeśli pojawią się określone pomysły, to rada powiatu również będzie odpowiednio hojna, aby wspomóc tę działalność.
 
Halina Dąbrowska - Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa wyjaśniła podstawy formalno - prawne, w jakiej znajduje się KWB Konin oraz podstawy odprowadzania wód kopalnianych. Otóż w przypadku kopalni organem ochrony środowiska wydającym wszystkie decyzje potrzebne do eksploatacji odkrywki jest marszałek województwa wielkopolskiego. Na podstawie ważnych pozwoleń wodno - prawnych kopalnia odprowadza wodę z odkrywki Tomisławice. Decyzje te były wydawane odpowiednio w 2011 r., 2012 r. i 2013 r. Okres obowiązywania tych pozwoleń to co najmniej 10 lat. Radni, którzy składali interpelacje dotyczące suchej Noteci czy też te dotyczące nadmiaru wód w rzece Pichnie, otrzymali odpowiedź od kopalni, w tym również radny Waldemar Marciniak. Powszechnie wiadomo, że w bieżącym roku wystąpiła hydrologiczna susza, natomiast część wód kopalnianych odprowadzania jest do rowu p4, następna do dopływu Zielonki, a jeszcze kolejna do rzeki Pichny. Starosta w postępowaniu o wydanie pozwoleń wodno - prawnych dla kopalni nie jest stroną. Ewentualna interwencja powinna nastąpić ze strony właściciela wody. Właścicielem Noteci w imieniu skarbu państwa jest prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, z kolei jego kompetencje są przekazane dyrektorowi Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Spotkanie z przedstawicielami RZGW miało miejsce 5 października br. w Gminie Ślesin, na którym byli obecni również wójtowie zainteresowani sprawą kanału ślesińskiego i ewentualną partycypacją samorządu w utrzymaniu w okresie letnim wyższych poziomów w tym kanale. Na tym spotkaniu przedstawiciel RZGW pani Jagoda Andrzejewska - kierownik zlewni środkowej i dolnej Warty poinformowała, że zakład jest monitorowany przez właściciela wody, ale to, co się dzieje z wodami kopalnianymi następuje zgodnie z otrzymanymi przez kopalnię pozwoleniami wodno - prawnymi. Pani naczelnik podkreśliła, że ich zmiana jest bardzo trudna i jeśli starosta nie jest stroną to w zasadzie nie ma takiej możliwości. Gdyby susza utrzymywała się dłużej, to jedynie właściciel wody mógłby wystąpić o zmianę pozwolenia w celu złagodzenia niedoborów wody występujących w Noteci. Wtedy kopalnia musiałaby znaleźć inne odprowadzalniki, a ponadto musiałaby zwiększyć środki finansowe, aby zmienić kierunek, co z pewnością nie byłoby korzystne dla zakładu.
Następnie odpowiadając na interpelacje radnego Zenona Paszka poinformowała, że od momentu kiedy odpady zaczęły trafiać na składowiska po byłych żwirowniach są kłopoty. Tak jak radny wspomniał, w dniu sesji dostarczono list z prośbą o interwencję w tej sprawie podpisany przez 39 mieszkańców Przyjmy reprezentowanych przez sołtysa. Poinformowała, że pracownik wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa, który zajmuje się odpadami wraz z pracownikiem Wydziału Nieruchomości wydającym decyzje o kierunkach rekultywacji pojechali sprawdzić jak wygląda sytuacja w terenie. Jednak sprawa jest już znana, gdyż wielokrotnie odbywały się spotkania na ten temat zarówno z panem sołtysem jak i zainteresowanymi. W tym przypadku ustawodawca organem właściwym do wydawania pozwoleń określił marszałka województwa. Podkreśliła, że nie można zmienić przepisów prawa, jednak można przedstawić tę sytuację marszałkowi oraz domagać się interwencji. Marszałek wydał już nieprawomocne decyzje dla właścicieli składowisk, które są w odwołaniu w Ministerstwie Środowiska. Dodatkowo jedno z tych składowisk nie ma ustalonego kierunku rekultywacji, w związku z czym sprawa od strony prawnej jest dość skomplikowana. Pomimo tego odpady w dalszym ciągu przybywają na to składowisko. Zasugerowała, że organ kontrolny, jakim jest Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska powinien intensywnie zająć się tą sprawą.
 
 Radny Zenon Paszek wskazał, że odpady składowane są głównie pod osłoną nocy. Nie oczekiwał uzyskania odpowiedzi w dniu sesji oraz zaproponował, aby poczekać na wyniki kontroli. Sytuacja ta najbardziej bulwersuje ludzi mieszkających blisko tego miejsca. Poza tym, zastanawiają się dlaczego ten proceder odbywa się właśnie w nocy. Powiedział, że jeżeli ktoś nie ma nic sobie do zarzucenia, to mógłby je przywozić w dzień, aczkolwiek nie można ich tam składować w ogóle. Podejrzewa, że są tam składowane odpady niebezpieczne, przez co zagrożone jest ujęcie wody w Kozarzewie, Przyjmie i na Głodowie, gdzie jest najgorzej, gdyż woda jest tam pozyskiwana spod jeziora. Natomiast w Kozarzewie czy w Przyjmie jest w miarę bezpieczne, chociaż nie ma 100 % gwarancji. Zaznaczył, że doskonale rozumie panią naczelnik, ponieważ jest to sytuacja, w której odpowiada się nie za swoje grzechy.
 
Halina Dąbrowska - Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa stwierdziła, że nie można udzielić innej odpowiedzi, ponieważ należy poruszać się w przepisach prawa. Ustawodawca, czyli Minister Środowiska skonstruował je tak, że mówiąc najprościej duże ilości odpadów są poza kompetencjami starosty. Powszechnie wiadomo jak wygląda sprawa z pozwoleniami wodno - prawnymi kopalni na przykładzie przerzutu wody do jeziora Wilczyńskiego. Sprawa ta ciągnie się przez lata i w dalszym ciągu nie wiadomo czy wszystkie organy decyzyjne tj. np. minister, marszałek czy dyrektor ochrony środowiska wyrażą na to zgodę. Prawdopodobnie kopalnia będzie musiała już zacząć wypełniać wyrobisko końcowe odkrywki i nie będzie skąd przerzucać wody do jeziora Wilczyńskiego.
 
Punkt 16
Wnioski, postulaty, oświadczenia i informacje radnych.
 
Radny Grzegorz Maciejewski zwrócił uwagę na to, że sytuacja przedstawiona przez radnego Zenona Paszka ma miejsce na granicy Gminy Kazimierz Biskupi i Gminy Golina. Kilka miesięcy temu zgłaszano problem, który absorbuje Gminę Kazimierz Biskupi od wielu lat. Mianowicie jest to składowisko odpadów w Kazimierzu Biskupim przy ul. Biurowiec. Kilkadziesiąt hektarów jest zasypane kilkoma tysiącami ton odpadów pod hasłem przeróbki na paliwa alternatywne. Nie uda się już tego uratować, a poza tym znane są wszystkim odpowiedzi w tej sprawie i procedury jakie były tam podejmowane. Wszystko spada oczywiście na marszałka, jednakże ma wątpliwości, czy marszałek rzeczywiście o tym wie i to jest podstawowe pytanie, gdyż to on wydaje stosowne decyzje, a samorządowcy i przede wszystkim mieszkańcy borykają się z tym problemem. Zasugerował, że być może należałoby utworzyć jakąś grupę składającą się z kompetentnych i doświadczonych osób w tym zakresie, aby temu przeciwdziałać. Okazuje się, że wystarczy byle żwirowisko, jakaś dziura, czy inne wolne miejsce, aby utworzyć składowisko odpadów. Wspominał, że na terenach pokopalnianych zakopywane jest wszystko i nikt tego nie kontroluje. Ponadto wszystkie pisma, które są składane, począwszy od mieszkańca do sołtysa, przez radnego gminy, wójta, burmistrza, radnego powiatowego trafiają do starosty, co dalej bezskutecznie obija się o marszałka jak o ścianę, przez którą nie można przejść. Zapytał co należy z tym teraz zrobić, ponieważ ta sprawa cały czas stoi w miejscu. Powiedział, że zna proceder wspomniany przez radnego Paszka oraz wie kto jest w niego zamieszany i co jest tam wożone. Jak zwykły Kowalski może spojrzeć na temat, gdy przychodząc na ten teren widzi kilka hektarów zasypanych śmieciami, beczki niewiadomego pochodzenia, porozlewane substancje, że nie można przejść. W decyzji, którą wydaje marszałek jednoznacznie wskazane jest, że wszystkie materiały mają być składowane w nieprzepuszczalnych zbiornikach, na uszczelnionych powierzchniach w przypadku wystąpienia jakichś wypływów. Natomiast w opisie przebiegu kontroli jest napisane - „bez uwag". Apelował, żeby było to przestrogą dla wszystkich, gdyż są to działania nieuczciwych przedsiębiorców. Zasugerował, że być może należałoby „zapukać" gdzieś indziej, aby ten proceder ukrócić, wstrzymać i wyegzekwować to co powinno być zrobione. Kontrole kończą się pisami, które jedynie zalegają w szafach. Zaproponował, aby temu przeciwdziałać, bowiem ten problem z pewnością wystąpi także w pozostałych gminach, w których występują składowiska czy torfowiska i cieki wodne, które są zasypywane. Niszczona jest różnego rodzaju infrastruktura, środowisko i każdy przymyka na to oko. Wszystko obija się o marszałka jak o ścianę, i w tym jest problem, ponieważ on wydaje decyzje, z kolei my mamy problem.
 
Przewodniczący rady stwierdził, że jest to problem faktycznie złożony, natomiast oprócz najprostszej metody jaką będzie monitoring wrażliwych punktów, to pewnie nie da się go rozwiązać. Mówi się o marszałku, o staroście, natomiast należy zauważyć, że zgodnie z ustawą Prawo o ochronie środowiska organem ochrony środowiska jest również wójt/burmistrz. W pierwszej kolejności to te organy powinny działać w tym zakresie, występować, prowadzić korespondencje i ewentualnie, jeżeli jest to niesatysfakcjonujące dokonywać utylizacji odpadów na koszt danego przedsiębiorcy. Podkreślił, że to na szczeblu lokalnym należałoby bardziej zaangażować się w ten problem. Zwrócił uwagę, że marszałek wydaje pozwolenie, a jego służby mogą dokonywać kontroli, ale skuteczniejsza jest Inspekcja Ochrony Środowiska. Ponadto zasugerował, że Delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Koninie na wniosek właśnie wójta/burmistrza również musiałaby zadziałać. Z tym, że wtedy pojawia się kwestia tego kto ma to sfinansować, zająć się tym, obserwować i w jakich punktach to zrobić. Na dzień dzisiejszy jest to skomplikowany problem i dobrze, że został zauważony. Stwierdził, że wspólnie ze służbami starostwa należałoby wypracować jakiś mechanizm, ponieważ te problemy występują na wszystkich składowiskach odpadów na terenie powiatu konińskiego. Zwrócił uwagę, że każda gmina miała indywidualne składowiska, które ok. 8-10 lat temu zostały zamknięte. Są one jednak nadal regularnie odwiedzane głównie przez pomioty gospodarcze, które w nielegalny sposób pozbywają się odpadów. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która miała wprowadzić pewien ład, niestety tego nie zrobiła. Systemem zostały objęte w zasadzie gospodarstwa domowe, a nie przedsiębiorcy i stąd ten problem. W związku z powyższym trzeba się nad tym zagadnieniem pochylić.
 
Radny Grzegorz Maciejewski poinformował, że był radnym kadencji 2010-2014 w Gminie Kazimierz Biskupi kiedy ówczesny wójt, tak jak obecny był bezsilny. Dokonywano zgłoszeń o popełnianiu przestępstw, podawano konkretne numery samochodów i godziny wyjazdów. Mieszkańcy jak straż publiczna stali i wszystko nagrywali. Od tego czasu dokumenty tylko „rosną" w szafie, a wszelkiego rodzaju kontrole są bez uwag. Ponownie podkreślił, że jest to bariera nie do przejścia dla wójta czy burmistrza, o czym wszyscy wiedzą. Zasugerował, że być może należałoby powołać jakiś zespół merytoryczny. Powiatowe służby mają wykwalifikowanych pracowników w tym kierunku, czy część radnych, ktoś kto mógłby konkretnie rozmawiać o tym problemie. Wysyłano pisma, powiadomiono prokuraturę, ochronę środowiska, zorganizowano dziesiątki kontroli i nic nie przynosi efektu. Zapytał jak pomóc tym gminom. Powiedział, że to jest bezsilność, co z pewnością powtórzy obecny wójt Gminy Kazimierz Biskupi. Wszystkie pisma ładnie wyglądają, natomiast w rzeczywistości jest całkowicie inaczej. Powiedział, że można zorganizować wycieczkę do Kazimierza Biskupiego - Biurowca, aby radni zobaczyli co tam jest. Ponadto z chęcią pokaże im protokół z kontroli, aby zobaczyli również co jest napisane w decyzjach i jak powinny być składowane te materiały do przetwarzania. Zapewnił, że każdy z nich powiedziałby, że coś tam jest nie tak. Radny podkreślił, że wie co dzieje się w Golinie, ponieważ mieszkańcy m.in. Kozarzewa również monitują w tej sprawie. W Kazimierzu Biskupim jest ponad 6 czy 7 spółek. Pewien czas temu miało miejsce spotkanie, na którym prezes jednej z nich zrzekł się swojej funkcji i został członkiem zarządu, natomiast członek zarządu został prezesem, następnie zmieniono nazwę dostawiając przysłówek „Bis" i skończyło się. Takie działania podejmowane są nieustannie. Właściciel terenu wynajmuje go panu X, który z kolei wynajmuje go na 50 lat spółce Y, która mieści się w Holandii. W ten sposób tworzone są pliki dokumentów, co utrudnia identyfikację właściciela, nie mówiąc o niezapłaconych podatkach. Nie ma winnych, a mieszkańcy zostają z tym problemem. Zapytał co należy odpowiedzieć tym ludziom, którzy tam mieszkają. Umiejscowione są tam również bazy transportu i bazy kolei KWB Konin. Żaden pracownik idący do swojej szafki nie chciałby wyciągnąć kanapki nadgryzionej przez szczury, a tak się niestety dzieje. Oznajmił, że nie może tak być i należy mieć na uwadze tych mieszkańców oraz to, co sobie o nas myślą, a myślą bardzo źle.
 
Starosta powiedział, że zdaje sobie sprawę z wagi problemu, ale jeżeli określone służby sanitarne piszą w protokole, że kontrola przebiegła bez uwag to możliwości działania powiatu są ograniczone. Trzeba by było być policją, która pilnowałaby poszczególnych wysypisk. Osoby, które składują odpady tam, gdzie nie ma na to pozwolenia można oczywiście ukarać. Natomiast jeśli chodzi o wysypiska takie jak to znajdujące się przy ul. Biurowiec w Kazimierzu Biskupim to są określone procedury, których właściwe służby powinny przypilnować. Starosta podkreślił, że jest przeciwny, aby w tej sprawie organem porządku był powiat, ponieważ nie posiada takich uprawnień. Następnie przeprosił, że odpowiedział trochę wymijająco, ale to nie dlatego, że nie chce się tym zając, tylko z uwagi na to, że powiat nie ma takich kompetencji.
 
Radny Andrzej Nowak stwierdził, że problem rzeczywiście jest złożony, jednakże dotyczy jeszcze jednej materii, o której trudno jest mówić. Mianowicie dotyczy moralności zarówno tych, którzy tak robią, jak i tych którzy ich podejrzewają. Ponadto urząd może działać zgodnie z prawem i w jego granicach. Każda kontrola musi odbywać się
z uprzedzeniem przedsiębiorcy, co jest absurdem. Żałuje, że nie powstała instytucja, która miała być policją środowiskową. Być może miałaby większe uprawnienia, jeśli chodzi o kontrole, bez względu na ograniczenia czasowe i bez względu na sygnały, z których miałyby pochodzić. Podejmowano próby nawiązania współpracy z policją, które się nie udały, ponieważ niekiedy „umywają oni" ręce tłumacząc, że to nie jest ich sprawa. Mieszkaniec Przyjmy, który pracuje w instytucji władnej wpływać na działalność zakładu górniczego, którym jest żwirownia, nic z tym nie robi. Jak tylko zjawia się przedstawiciel starostwa mówi, że starostwo ponosi za to odpowiedzialność, które nie ma prawa wejścia na ten zakład bez zapowiedzenia. To jest moralna strona problemu. Natomiast radny Paszek był świadkiem sytuacji, w której przedsiębiorca miał tupet do tego stopnia, że powtarzał to, co Wespazjan (rzymski cesarz) „pieniądz nie śmierdzi, czemu ja mam na tym nie zarobić". Zdaniem radnego jest jeszcze dużo do zrobienia poza urzędami, ponieważ są mieszkańcy, których to boli i chcieliby pewne rzeczy wyegzekwować. Jednocześnie zdarzają się też tacy, którzy tkwią w problemie od środka, będąc integralną częścią społeczności i mogliby coś zrobić, a niestety niewiele mogą. Do pewnego momentu starostwo miało pewien wpływ na ten problem od strony prawnej. Sprawa przeszła do Urzędu Marszałkowskiego i w tej chwili umilkła. Podsumował, że być może starostwo nie umie stosować prawa, natomiast ci, którzy ciągną z tego zysk ciągle mają przewagę. Przeprosił, że nie wypowiedział żadnego konstruktywnego wniosku. Cytując jednego z poetów, że „umysł nie zna udręki gorszej niż bezsiła" dodał, iż rzeczywiście w takim stanie można się znaleźć.
 
Radny Waldemar Marciniak zauważył, że jego przedmówca zgłosił wniosek, aby założyć policje środowiskową. Mogłoby to rozwiązać wiele spraw, które dotyczą ochrony środowiska. Powiedział, że wszędzie gdzie dzieje się coś złego powinna być policja, która jest w stanie to skontrolować i wyegzekwować przestrzeganie prawa.
 
Radny Zenon Paszek podsumowując powyższą dyskusję stwierdził, że ustawodawca „sknocił" ustawę, zakładając, że przedsiębiorca jest uczciwy. Niestety z tą uczciwością przedsiębiorców bywa różnie.
 
Radny Henryk Kryk powiedział, że jest przeciwny tworzeniu jakichś nowych struktur dotyczących problematyki ochrony środowiska. Te instytucje, które są i funkcjonują w ramach istniejącego prawa z zakresu ochrony środowiska tj. prawa o ochronie środowiska, ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ustawy o państwowej inspekcji ochrony środowiska, stworzyły już organy odpowiedzialne za każdy odcinek w zakresie składowania i gromadzenia wszelkich odpadów komunalnych czy niebezpiecznych. Wójtowie i burmistrzowie działając na podstawie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach mają pracowników odpowiedzialnych za ochronę środowiska na swoim terenie. Czy są wykwalifikowani w tym zakresie, zależy władz gmin. Jeżeli pracownik jest dość kompetentny to wychwyci wszystkie sprawy, które maja miejsce na ich terenie. Jeżeli taki pracownik sobie nie radzi, to należy zwrócić się do Państwowej Inspekcji Ochrony Środowiska. Inspektorzy mają większe kompetencje oraz zwykle są wykształceni w tym kierunku, w związku z czym powinni uporać się z tym problemem. Istnieją również wszelkiego rodzaju inspekcje wojewódzkie, ponadto państwowy powiatowy inspektor sanitarny czy też państwowy wielkopolski inspektor sanitarny. Na samym szczycie jest urząd marszałkowski, czyli organ zezwalający na gromadzenie odpadów. Ponadto istnieje wojewódzki plan gospodarki odpadami komunalnymi, który jest zatwierdzany. W związku z powyższym tworzenie czegokolwiek innego nie ma żadnego uzasadnienia.
 
Radny Marek Górczak powiedział, że wraz z wypowiedzią jego przedmówcy temat został wyczerpany i oświadczył, że również jest tego samego zdania, aby nie tworzyć dodatkowej policji, ponieważ źle mu się to kojarzy. Istnieje wiele służb tego typu i jesteśmy na etapie ich redukowania. Wiąże się z tym mnóstwo nieludzkiego prawa, przez co nawet sami urzędnicy potykają się przez te procedury i działają tak jak działają. Następnie podsumował rezultaty kontroli stwierdzając, że nastąpiła tam pomyłka, gdyż nie powinno być napisane „bez uwag" tylko „brak słów", ponieważ nie ma słów na to wszystko, co się dzieje. Poinformował, że również miał to nieszczęście spotkać się z podobnymi sytuacjami. Dodał, że „ręce opadają i głową muru nie da się przebić". Jest to nie do pomyślenia, żeby coś takiego miało miejsce w dzisiejszych czasach, gdy mówi się o nowoczesnych spalarniach, a każdy papierek od cukierka jest utylizowany. Natomiast tam znajdują się beczki niewiadomego pochodzenia. Podkreślił jeszcze raz, że brak na to słów.
 
Radny Waldemar Marciniak chciał sprostować swoją wypowiedź, ponieważ stwierdził, że mógł zostać źle zrozumiany, iż chce budować dodatkowe instytucje. Uważa, że jest ich za dużo, natomiast można by było utworzyć jedną skuteczną. Obecnie jeden zrzuca winę na drugiego, tłumacząc, że „ja tego nie załatwiałem, to tamten źle podpisał, to tamten źle skontrolował", przez co każdy tylko zapełnia akta w swoich teczkach i to jest wszystko. Nie ma instytucji, która egzekwowałaby te działania.
 
Przewodniczący rady zauważył, że im więcej instytucji, tym więcej sporów kompetencyjnych.
 
Radny Marek Górczak podsumował, że po wyborach zostały powołane nowe elity polityczne, nowi parlamentarzyści „konińscy", pochodzący z Zielonej Góry, Gniezna, Turku i Koła. Natomiast koninianie, powiat i miasto to wielcy przegrani. Ćwierć miliona ludzi i nie wywalczono żadnego przedstawiciela, z wyjątkiem pana Nowaka, który jego zdaniem będzie się mało liczył. W związku z tym zasugerował, aby zacząć powoli rozliczać nowe elity polityczne, które głosiły piękne hasła obiecując, że naprawią Polskę, że dadzą radę. Dodał, że trzyma kciuki i wierzy, że ich działania uzdrowią m.in. tę chorą sytuację.
 
Punkt 17
Zamknięcie obrad.
 
Przewodniczący rady w związku z wyczerpaniem porządku obrad podziękował wszystkim radnym za udział w sesji i zamknął XIII obrady Rady Powiatu Konińskiego.
 
 
 
Protokołowała:
K. Grabowska
Kierownik Biura Rady
 
  • Podmiot udostępniający informację: Starostwo Powiatowe
  • Informacja wytworzona przez: Krystyna Grabowska
  • Informacja opublikowana przez: Eliza Nowaczyk (2015-12-23 10:43:59)
  • Ostatnia zmiana wprowadzona przez: Eliza Nowaczyk (2015-12-23 10:43:59)
Lista wiadomości