logo
logo bip
Rok 2013
Protokół nr XXXI/2013 z sesji Rady Powiatu Konińskiego zwołanej w trybie art. 15 ust. 7 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym w dniu 1 sierpnia 2013 roku
PRZ.0002.7.2013
 
Protokół nr XXXI/2013
z sesji Rady Powiatu Konińskiego
zwołanej w trybie art. 15 ust. 7 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r.
o samorządzie powiatowym
w dniu 1 sierpnia 2013 roku
 
 
XXXI sesja Rady Powiatu Konińskiego odbyła się 1 czerwca 2013 roku w sali 252 Starostwa Powiatowego w Koninie i trwała od godz. 1330 do godz. 1650.
 
Punkt 1
Otwarcie obrad
 
Obrady otworzył i im przewodniczył Janusz Stankiewicz - Przewodniczący Rady Powiatu. Powitał on wszystkich radnych powiatu konińskiego oraz zaproszonych gości.
Lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do niniejszego protokołu, lista kierownictwa i naczelników/kierowników Starostwa załącznik nr 2 do protokołu, natomiast lista zaproszonych gości załącznik nr 3 do protokołu.
 
Punkt 2
Stwierdzenie quorum
 
Przewodniczący rady stwierdził, że w sesji uczestniczy 21 radnych, co stanowi quorum, przy którym Rada może obradować i podejmować prawomocne uchwały.
Następnie poinformował, że sesja została zwołana w trybie art. 15 ust. 7 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym na wniosek radnych zrzeszonych w Klubie Polskiego Stronnictwa Ludowego zaniepokojonych zwolnieniami grupowymi w PAK KWB „Konin" S.A. i będzie przebiegać zgodnie z następującym porządkiem obrad:
1. Otwarcie obrad.
2. Stwierdzenie quorum.
3. Dyskusja na temat planowanych zwolnień grupowych w PAK KWB „Konin" S.A.
4. Podjecie uchwały w sprawie przyjęcia stanowiska dotyczącego podjęcia przez Powiat Koniński działań w związku z planowanymi zwolnieniami grupowymi w PAK KWB „Konin" S.A.
5. Zamknięcie obrad.
 
Punkt 3
Dyskusja na temat planowanych zwolnień grupowych w PAK KWB „Konin" S.A.
 
Przystępując do realizacji zagadnienia określonego w punkcie 3 porządku obrad przewodniczący rady otworzył dyskusję na temat planowanych zwolnień grupowych w PAK KWB „Konin" S.A.
Poinformował, że pomimo wystosowanego zaproszenia na sesję nie przybyła pani Katarzyna Muszkat - Prezes Zarządu ZE PAK S.A. ani pan Zbigniew Bryja - Prezes Zarządu PAK KWB „Konin" S.A. Nadmienił, że pani prezes rozmawiała z nim telefonicznie jednak nie wytłumaczyła szczegółowo powodu swojej nieobecności. Przedstawiła natomiast w skrócie powody skłaniające spółkę do określonych działań. Przewodniczący dodał, że z rozmowy wywnioskował również, że z uwagi na sytuację oraz charakter posiedzenia pani prezes nie chciała uczestniczyć w „spektaklu politycznym" i zapewne stanowiło to m.in. przyczynę jej nieobecności.
 
Następnie przewodniczący rady poprosił o zabranie głosu wnioskodawcę.
 
Radny Wiesław Bednarek w imieniu Klubu Radnych PSL poinformował, że radni jako osoby publiczne nie mogli przemilczeć sytuacji, mającej miejsce w KWB Konin tj. planowanych zwolnień ponad 270 pracowników. Zauważył, że pracownicy kopalni są mieszkańcami powiatu konińskiego, a ponadto są żywicielami kilkuset kolejnych osób. Dodał, że problem ten dotyczy rodzin, które mogą zostać pozbawione środków do życia. Stwierdził, że w trosce o los mieszkańców powiatu - pracowników kopalni, jednocześnie mając wiedzę, że powiat nie ma bezpośredniego wpływu na decyzje podejmowane w spółce wnioskodawcy chcieli wywołać dyskusję zapraszając do niej wielu wspaniałych gości. Jednocześnie podziękował im za przyjęcie zaproszenia na sesję. Nadmienił, że to związkowcy działający przy PAK KWB Konin zainspirowali Klub Radnych PSL do zwołania „sesji nadzwyczajnej". Poinformował, że 19 lipca br. odbyło się spotkanie ze związkowcami, podczas którego przedstawili oni problem, z którym się borykają i sami nie są w stanie do rozwiązać. Skierowali zatem prośbę w wsparcie do radnych powiatu konińskiego, ale zapewne również do innych grup samorządowych. W związku z powyższym, pomimo okresu wakacyjnego i trudności związanych z organizacją sesji, przyznał, że cieszy go, iż udało się zgromadzić radnych oraz gości. Poprosił, aby w obecnym gronie podjąć dyskusje w przedmiotowej sprawie. Klub Radnych PSL uważa, że reorganizacja nie powinna polegać jedynie na zwolnieniach pracowników. Zarówno związkowcy jak i radni z Klubu Radnych PSL są przekonani, że uda się znaleźć mniej drastyczne sposoby na ratowanie sytuacji finansowej kopalni. Dlatego też klub radnych zainspirowany przez związki zawodowe wystąpił z wnioskiem o zwołanie sesji i prosi o podjęcie wspólnej dyskusji. Wyraził nadzieję, że uda się wypracować stanowisko, które złagodzi skutki zapowiadanych zwolnień.
 
Następnie przewodniczący rady stwierdził, że w związku z nieobecnością przedstawicieli władz ZE PAK S.A. i PAK KWB „Konin" S.A. musi zmodyfikować zaplanowaną dyskusję, ponieważ miała się ona rozpocząć od wystąpienia pani prezes Katarzyny Muszkat, a następnie pana prezesa Zbigniewa Bryji. W związku z powyższym poprosił o zabranie głosu przedstawicieli związków zawodowych.
 
Pani Alicja Messerszmidt - Przewodnicząca Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Inżynieryjno-Technicznych „Kadra" przy PAK KWB „Konin" S.A. w imieniu wszystkich związków zawodowych w PAK KWB Konin powitała wszystkich obecnych i podziękowała za zaproszenie na sesję. Podkreśliła, że jest ona bardzo ważna, ponieważ dotyczy 274 pracowników PAK KWB Konin. Następnie odczytała Apel do Rady Powiatu Konińskiego zgodnie z załącznikiem nr 4 do niniejszego protokołu.
 
Kolejno głos zabrał pan Dariusz Zbierski - Przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Górników KWB „Konin" S.A., który przedstawił oświadczenie strony związkowej działającej na terenie PAK KWB „Konin" zgodnie z załącznikiem nr 5 do niniejszego protokołu.
 
Pan Kazimierz Pałasz - Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Wielkopolskiego stwierdził, że problem poruszony na sesji znany jest wszystkim od dawna. Poinformował, że działając w Sejmiku Województwa Wielkopolskiego już 23 lipca 2012 r. zgłosił interpelację, która dotyczyła prywatyzacji KWB Konin i Adamów. Zawarł w niej wszelkie obawy dotyczące zmniejszenia zatrudnienia i wzrostu bezrobocia w regionie. Wnioskował o zabezpieczenie środków oraz przygotowanie programu aktywizacji zawodowej dla osób, które mogą stracić pracę. Odpowiedź na powyższe otrzymał od Wicemarszałka Województwa - pana Wojciecha Jankowiaka w sierpniu ubiegłego roku. 2012 r. Wskazane zostały w niej pewne drogi oraz działania, które mogą być podejmowane m.in. przez Wojewódzki oraz Powiatowy Urząd Pracy. Stwierdził, iż rozwiązanie to powinno być wykorzystane, ale działanie te powinny być wsparte przez wszystkie instytucje działające na naszym terenie. W maju br. złożył kolejną interpelację dotyczącą utworzenia subregionialnego programu operacyjnego rozwoju wielkopolski wschodniej na lata 2014-2020, którą uzasadnił koniecznością restrukturyzacji regionu i wsparcia wszelkich działań w nim. Przypomniał, że w poprzedniej perspektywie finansowej podobny odrębny program był podejmowany dla regionu śląskiego, zatem możliwy jest taki kierunek działań. Dodał, że w maju w Koninie odbyła się konferencja naukowa zorganizowana przez komitet naukowy oraz Wyższą Szkołę Kadr Menadżerskich, podczas której dyskutowano o wpływie transformacji na rozwój regionu konińskiego. Wypracowane podczas tej konferencji określone wnioski oraz tezy wykorzystał składając wspomnianą interpelację. Zaznaczył, że zawarte argumenty są mocne oraz uzasadnione i jedynie zrozumienie wystarczyłoby, aby taki program podjąć. Niestety w odpowiedzi z 20 czerwca 2013 r., udzielonej przez Marszalka Województwa Wielkopolskiego zawarta została informacja, iż Zarząd Województwa Wielkopolskiego nie planuje utworzenia w Wielkopolsce odrębnych programów operacyjnych dla poszczególnych subregionów województwa. Pan Wiceprzewodniczący przekazał przewodniczącemu rady dokumenty dotyczące złożonych interpelacji. Stanowią one załącznik nr 6 do niniejszego protokołu. Nadmienił, że podobne stanowisko oraz argumentację do jego wyraziło Stowarzyszenie Samorządowe A2 Wielkopolska. Wskazało ono, aby podejmować wspólne działania na rzecz wspierania regionu. Zaznaczył, iż w Polsce trwają obecnie konsultacje nad nowa perspektywą finansową. W ich ramach złoży on do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego swoją propozycje wraz z uzasadnieniem. Przyznał, że uważa, iż warto podejmować tego typu działania na wszystkich szczeblach samorządowych, aby ratować nasz region. Stwierdził, że oczywiście zawsze można powiedzieć „coś się zaczyna coś się kończy" i jeżeli kończy się węgiel to trudno, aby była kontynuacja jego wydobycia. Dyskusje jak rozwijać się w regionie, gdy zabraknie węgla toczą się już prawie 10 lat. Stwierdził, że w rozwiązaniu tego problemu może pomóc odrębne wsparcie programu rządowego dla tego subregionu. Może on pomóc zmienić sytuację, ale jeżeli nie będzie zrozumienia we wszystkich ośrodkach władzy mieszkańcy pozostaną z problemem sami, a takiej sytuacji by nie chciał.
 
Pan Tadeusz Tomaszewski - poseł RP podziękował władzom samorządu Powiatu Konińskiego za zaproszenie na sesję. Podkreślił, że o zaistniałej w kopalni sytuacji związki zawodowe informowały podmioty polityczne, samorządowe a także parlamentarzystów. W czasie podejmowania decyzji dotyczącej prywatyzacji toczyły się także rozmowy na temat zagrożeń z niej wynikających. Związki zawodowe oczekiwały od właściciela aktywnego udziału w negocjacjach pomiędzy przyszłym nabywcom a związkami zawodowymi. Miało się to przyczynić do ochrony praw socjalnych, praw pracowniczych a także ochrony miejsc pracy. Minister Skarbu Państwa nie skorzystał wówczas z tej możliwości. Pozostawił związki zawodowe w obliczu prywatyzacji, której efektem są obecnie zapowiedzi zwolnień grupowych. Pan Tomaszewski stwierdził, że nie można akceptować prywatyzacji, w skutek której dochodzi do restrukturyzacji poprzez zwolnienia grupowe. Przypomniał, że podczas gdy załoga m.in. KWB Adamów w Turku przed siedzibą kierownictwa w Turku wyrażała swoje obawy dotyczące następstw prywatyzacji dla lokalnego rynku pracy - wszyscy obecni przedstawiciele kierownictwa uspakajali twierdząc, że sytuacja ekonomiczna kopalni jest dobra, że będą przeprowadzane jedynie drobne zmiany polegające na łączeniu firm i nie nastąpią grupowe zwolnienia. Niestety tak się nie stało. Sprawę tą podniósł w sejmie 27 kwietnia br., natomiast 24 lipca br. wspólnie z poseł Krystyną Łybacką, posłem Romualdem Ajchlerem oraz posłem Leszkiem Aleksandrzakiem złożył interpelacje w tej sprawie do Ministra Skarbu Państwa. Zawarte w niej były argumenty przedstawione przez związki zawodowe podczas próśb do przedstawicieli Skarbu Państwa w radzie nadzorczej PAK-u o zainteresowanie tematem i podjęcie próby zminimalizowania ewentualnych zwolnień grupowych.
Nawiązał do poruszonego w wystąpieniu Kazimierza Palasza instrumentu funduszu pracy. Fundusz pracy dysponuje 7 mld zł, fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych - 3 mld, ponadto 10 mld pochodzi ze składek pracodawców. Pieniądze te znajdują się w Ministerstwie Finansów i nie są uruchamiane wszędzie tam gdzie byłaby taka potrzeba, ponieważ fundusze te wspomagają finanse publiczne. Minister Pracy i Polityki Społecznej wystąpił o uruchomienie dodatkowych środków, jednak otrzymał odpowiedź negatywną. Stwierdził, że należy wspólnie zwrócić się do m.in. rządu, aby zwiększyć środki finansowe z funduszu pracy, jako jeden z ważnych elementów łagodzenia skutków ewentualnych zwolnień grupowych w regionie konińskim. Zauważył, że nie wystawczy powiedzieć co się myśli i ewentualnie jak negatywnie ocenia się działania rządu. Nadmienił, że w sejmie w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach dla pracowników i przedsiębiorców na rzecz ochrony miejsc pracy i łagodzenia skutków kryzysu gospodarczego i ekonomicznego. Projekt ten przygotowany przez rząd przewiduje instrumenty wsparcia ze środków funduszu gwarantowanych świadczeń pracowników dla pracodawców, którzy maja przejściowy kryzys poprzez dopłatę do utrzymania miejsc pracy. Jego uwaga dotyczy jedynie tak późnego terminu prac nad tym programem. Stwierdził, że instrument ten można było uruchomić wcześniej wówczas kopalnia mogłaby również z niego skorzystać. Stwierdził, że wykorzystanie w przyszłości tego instrumentu być może pomóc w funkcjonowaniu firmy.
Przyznał, że poruszona na sesji sprawa ma szczególne znaczenie dla Wielkopolski oraz dla regionu konińskiego.
Zapowiadane zwolnienia stanowią duże wyzwanie dla osób decydujących o środkach funduszu pracy. Stwierdził, że w zespole kryzysowym, o którym wcześniej wspomniała pani Messerszmidt niezbędna jest obecność przedstawicieli samorządu województwa wielkopolskiego, samorządów, przedstawicieli parlamentarzystów a także przedstawiciela Ministra Pracy i Polityki Społecznej. Warto zatem przygotować na sesji stosowny apel, by można z nim wystąpić do wszystkich instytucji. Dodał, że w pełni solidaryzuje się z obawami, które zostały wyrażone przez związki zawodowe dotyczące ewentualnych skutków i następstw zwolnień grupowych. Przyznał także, że jest zdziwiony, że sesja rady powiatu została nazwana przez panią prezes Katarzynę Muszkat - jak pan przewodniczący rady poinformował- „spektaklem politycznym". Stwierdził, że gdyby było to spotkanie jednego ugrupowania politycznego to wtedy byłaby taka obawa. Jeżeli natomiast byłoby to spotkanie samych związków zawodowych również nie byłby to spektakl polityczny, a prawo ludzi wynikające z obowiązujących w Polsce przepisów. Dodał, że jeśli pani prezes nie ma czasu na rozmowę z ludźmi, którzy posiadają mandat demokratyczny i reprezentują swoje społeczności lokalne to niech się nie dziwi, że będzie musiała rozmawiać w innym miejscu, do tego nieprzewidzianym. Stwierdził, że uważa, iż determinacja załogi jest duża i należy podjąć wspólne działania.
 
Pan Tomasz Nowak - poseł RP stwierdził, że na sesji został podniesiony bardzo ważny problem dotykający całego regionu. Obecnie trwa proces negocjacyjny, podczas którego związki zawodowe oraz PAK określają swoje możliwości programowe. Powstaje natomiast pytanie czy istniej możliwość uzyskania kompromisu, a także jakie mogą być ewentualne konsekwencje dla PAK KWB Konin oraz całego lokalnego rynku pracy przy braku kompromisu. Zaznaczył, że PAK KWB Konin jest dużym pracodawcą i brak stabilizacji całego KWB Konin jest niebezpieczny dla lokalnego rynku pracy. Skala zwolnień nasuwa pytanie o kondycję spółki PAK KWB Konin i całego PAK w otoczeniu makroekonomicznym. Stwierdził, że należy uwzględnić uwarunkowania europejskie dotyczące węgla, szczególnie węgla brunatnego. Zaznaczył, rząd polski kategorycznie opowiada się za tym, aby węgiel brunatny był głównym nośnikiem energii i był wpisany w politykę energetyczną kraju. Na wszelkie próby dotyczące likwidacji tego nośnika energii odpowiada negatywnie Unii Europejskiej. Przypomniał, że węgiel jest wskazywany, jako przyczyna ocieplenia klimatu. Rząd polski nie zgadza się ze stosowaną polityką emisyjności i stosuje veto wobec rozwiązań „zeroemisyjnych". W polityce energetycznej Polski do 2030 roku i później węgiel szczególnie węgiel brunatny jest głównym nośnikiem energetycznym. Problem, który obecnie dotyka naszego regionu oraz ZE PAK związany jest z elektrownią Adamów oraz z emisją NOx i SO2. W traktacie akcesyjnym została zapisana elektrownia Adamów w tzw. derogacji, która umożliwia do 2017 roku pomimo emisyjności NOx dalszą produkcje energii i ciepła. Zaznaczył jednak, że na NOx Polska uzyskała derogację, natomiast nie ma jej na SO2. Pan poseł poinformował, że w sprawie tej uczestniczył wspólnie z dyrektorem Lisowskim z PAK-u na spotkaniu z Ministrem Środowiska. Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ źle zapisane rozporządzenie może spowodować konieczność wcześniejszego zamknięcia tej elektrowni. Ponadto od 2017 roku w Unii Europejskiej będzie funkcjonowało pojęcie komina, jako źródła emisji a nie poszczególnych kotłów. Obecnie czynione są działania w celu umożliwienia do 2017 roku, ale być może i dłużej obrony przed wyłączeniem tej elektrowni poprzez zapisanie, że do 2017 roku można rozłącznie traktować kotły. Nie wiadomo jednak, jakie będzie stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie. Podkreślił, że zarówno rząd, jak i PAK, z którym pan poseł jest w kontakcie są zdeterminowani i na bieżąco monitorują sytuację w Ministerstwie Środowiska. Dodał, że jeżeli 31 grudnia 2017 roku nastąpiłoby wyłączenie kotłów miasto Turek pozostałoby bez energii. Rząd polski zatem podejmuje działania w celu pozytywnego rozwiązania problemu. Jeżeli natomiast chodzi o uwarunkowania właścicielskie to PAK jest spółką giełdową transparentną, która musi przedstawiać swoje przychody, swoją aktywność po stronie pasywów i aktywów. Stanowić to może jeden z ważnych argumentów negocjacyjnych, bowiem o kondycji ekonomicznej danej spółki świadczą jej akcje, a akcje te można zdestabilizować w danym momencie. W związku z powyższym przyznał, że w aspekcie właścicielskim znajduje się dużo pozytywnych argumentów, które załoga może wykorzystać. Następnie odniósł się do uwarunkowań polityki energetycznej kraju. Stwierdził, że obecnie zaczynają się one coraz bardziej realizować w trudnych decyzjach inwestycyjnych. Podejmowane inwestycje napotykają na problemy związane z spadającą ceną za energię elektryczną. Fakt ten jest korzystny dla jej odbiorców, czyli dla konsumentów paliwa energetycznego. Oddziałuje on jednak bardzo niekorzystnie na procesy inwestycyjne we wszystkich firmach energetycznych w kraju. Przyczynia się do tego, że nie następują „spięcia inwestycyjne". Kolejnym elementem wpływającą na sytuację PAK-u są uwarunkowania rynkowe. Zaznaczył, że PAK przejmując kopalnie przyjął jej pasywa. Stanowią one jednak tajemnicę handlową. PAK jest zobowiązany do podejmowania działań inwestycyjnych, ponieważ umowa prywatyzacyjna miała na celu prowadzić do rozwoju energetyki. Pomimo spadku ceny rynkowej należy zabezpieczyć rozwój inwestycyjny kopalni oraz rozwój regionu poprzez inwestycje w nowe odkrywki. Stanowi to bowiem niezbywalne prawo podpisanej umowy. Obecnie nastąpił w całej Polsce, oprócz regionu konińskiego, Bełchatowa i Turowa paraliż społecznej akceptacji dla węgla brunatnego. Wspólnie z PAK-iem podejmowane są działania w celu powstania odkrywki w Krobi, gdzie w złożu znajduje się 1,5 miliarda ton kalorycznego węgla, które PAK mógłby przejąć. Fakt ten miałby istotne znaczenie dla Turku, ponieważ w nowej odkrywce pracę mogliby znaleźć górnicy z Turku, gdzie węgiel skończy się w latach 2020-2022. Istotnym jest fakt, że w powiecie konińskim oraz kolskim jest społeczna akceptacja dla odkrywek. Umowa prywatyzacyjna zobowiązuje do realizacji inwestycji węglowych. Oznacza to, że zarówno górnicy, kopalnia oraz miejsca pracy są potrzebne. Przedstawiona powyżej analiza w zakresie makroekonomicznym wskazuje, że pomimo trudności oraz sytuacji kryzysowej, PAK ma odpowiednie argumenty. Musi on inwestować i to nie tylko w odkrywki. Dodał, że jeśli PAK nie wybuduje do 2017 roku nowego bloku energetycznego prawdopodobnie na gazie to Turek będzie miał bardzo poważne problemy. Obecnie związki zawodowe słusznie zaczynają zgłaszać problem rozbieżności pomiędzy ustaleniami negocjacyjnymi z 2012 r. a 2013 r. Poinformował, że przed prywatyzacją wielokrotnie organizował spotkania związków zawodowych z Ministerstwem Skarbu Państwa, w tym wspólnie z kolegami z PSL-u, zorganizowane zostało spotkanie po zamknięciu negocjacji, w wyniku którego negocjacje te odwieszono. Stwierdził, że jest to wielki sukces związków zawodowych, ale i przyznał, że rozumie ich obawy dotyczące zwolnień grupowych. W związku z powyższym wspólnie z prezydentem Józefem Nowakiem, starostą Małgorzatą Waszak, przewodniczącymi obu rad zaproszono pana Zygmunta Solorza - Żaka, panią prezes Katarzynę Muszkat oraz pana Zbigniewa Bryję na spotkanie poświęcone możliwością elastycznego i polubownego zakończenia sporu. Zaznaczył, ze bez względu na wynik negocjacji pomiędzy związkami zawodowymi a zarządem PAK-u, ilości zwolnionych osób- pojawi się duże wyzwanie dotyczące miejsc pracy. Następnie podziękował Radzie Powiatu Konińskiego za projekt aglomeracyjności, na który udało się pozyskać unijne środki. Dodał, że aglomeracyjność będzie skutkowała miejscami pracy. Przekazał również wyrazy uznania Radzie Miasta Konina za to, że w Koninie pojawiają się tereny inwestycyjne oraz środki europejskie. Pojawiła się informacja nt. 12 milionów zł, które zostaną przeznaczone na uzbrojenie terenów inwestycyjnych. Stanowi to efekt ciężkiej pracy samorządu, ale również parlamentu. Pozyskanie środków europejskich to również bardzo istotna sprawa. Odnosząc się do kwestii subregionalności stwierdził, że może pojawić się problem, iż przy niej nie będzie możliwe pełne wykorzystanie środków europejskich. Obecnie Unia Europejska w perspektywie 2014- 2020 przedstawia zupełnie inne kryteria, które polegają na innowacyjności i na efekcie. Stwierdził, że nie zamyka się na subregionalność, ale podkreślił, ze obecnie dofinansowanie z Unii Europejskiej nakierowane na konkretne projekty, które można zgłaszać do systemu ewidencji projektów lub do systemów projektów kluczowych.
W celu pozyskania inwestycji oraz nowych miejsc pracy konieczna jest profesjonalizacja działań. Kończy się czas działań amatorskich na pozyskanie inwestorów. Minister Gospodarki - Wicepremier Janusz Piechociński zgłosił ostatnio bardzo ważną sprawę, a mianowicie sferę inwestycyjną. Jej istnienie zostało przedłużone do 2026 roku. Wyzwaniem dla samorządów konińskich jest uruchomienie podstrefy inwestycyjnej. Z posiadanych wyliczeń wynika, że działanie to może skutkować w Polsce kilkumiliardowymi inwestycjami i wieloma tysiącami miejsc pracy. Należy odpowiedzieć na pytanie czy region koniński nakieruje się na specjalizację i na współprace z określoną sfera ekonomiczną czy będzie rozważał klaster, jednostkowy, jednokierunkowy rozwój, czy też rozwój w różnych kierunkach.
 Nadmienił, że nastąpi zmiana formuły istnienia powiatowych urzędów pracy. Z wiedzy przez niego posiadanej PUP w Koninie przygotowuje projekt aktywizacji zawodowej. Istotnym elementem będą środki na rozpoczęcie własnej działalności. Zgodził się z panem posłem Tadeuszem Tomaszewskim w kwestii wspólnego zaangażowania w rozwiązanie problemu. Stwierdził, że PAK i KWB Konin stanowią „sól naszej ziemi". Dodał, ze zajmując się polityką stał się osobą, dla której energetyka jest ważna ze względu na miejsca pracy. Dlatego poruszona kwestia stanowi jego osobisty głęboki problem. Uważa, że należy go rozwiązać poprzez odpowiednie narzędzia. Zaznaczył, że narzędzia te w mniejszej skali znajdują się w parlamencie, ponieważ brak jest w radzie nadzorczej przedstawicieli Skarbu Państwa. Podkreślił, że parlamentarzyści wspólnie mogą stworzyć system współpracy na rzecz regionu.
 
Przewodniczący rady odnosząc się do zwrotu, którego użył a mianowicie „spektakl polityczny", który wzbudził wiele emocji wśród obecnych wyjaśnił, że rozmowa z panią prezes Katarzyną Muszkat była dłuższa. Pani prezes przedstawiła wszystkie aspekty sprawy, o których mowa była również na sesji tj. o cenie energii i węgla, o konieczności restrukturyzacji a także inne kwestie. Zaznaczył, że pani prezes potwierdziła gotowość do rozmów. Znalazło to potwierdzenie w zaproszeniu wystosowanym do pana Solorza, do pani prezes oraz do pana prezesa Bryji. Spotkanie ma na celu podjęcie próby znalezienia kompromisu i ewentualnych możliwości złagodzenia skutków zdarzeń, która mają nastąpić. Podkreślił, że taka sytuacja i takie podejście mogło być wywołane tym, że wniosek o zwołanie sesji został złożony przez Klub Radnych PSL. Mogło to stać się przyczyną takiej nadinterpretacji ze strony pani prezes. Podkreślił, że nie tylko Klub Radnych PSL jest zainteresowany sprawą. Cała rada i wszyscy radni są równie głęboko zaniepokojeni sytuacją pracowników w PAK KWB Konin i dlatego tak licznie zebrali się na sesji mimo przerwy wakacyjnej. O zainteresowaniu problemem świadczyć może również obecność parlamentarzystów, przedstawicieli sejmiku, władz samorządowych miasta Konina oraz innych grup społecznych. Podkreślił także, że odbędzie się spotkanie z Zarządem PAK KWB Konin w tym również z panią prezes Katarzyną Muszkat, podczas którego w imieniu związków zawodowych zostaną podjęte próby złagodzenia skutków przyszłych decyzji Zarządu KWB Konin.
 
Pan Alfred Budner reprezentujący posła Witolda Czarneckiego przypomniał, że w 2004 roku w Sejmie odbyło się posiedzenie Komisji Gospodarki nr 254, podczas którego rozmawiano z zarządem m.in. z panią Muszkat. Powiedział on wówczas związkowcom, którzy również byli obecni, że jeżeli rozmowy z panią prezes będą tak wyglądały to nic z nich nie wyniknie i tak też się stało. Podczas rozmowy na sejmowym korytarzu powiedział związkowcom, że „albo przyspawacie pociągi do torów i wymożecie to, co się wam się należy albo nic z tego nie wyjdzie". Obecnie rozmowa na ten temat jest bezcelowa, ponieważ jeżeli sprzedaje się coś to równocześnie zrzeka się danej własności na rzecz kupującego. Zauważył, że sprzedana została pewna własność i obecnie podejmowane, sa kroki, aby nią dalej zarządzać. Zwracając się do wnioskodawców zaznaczył, że minister Jan Bury, który należy do PSL był zwolennikiem prywatyzacji i „sprzedał za bezcen kopalnię". Stwierdził, że rozmawia się obecnie o górnikach, którzy stracą ok. 300 miejsc pracy i przyznał, że ubolewa nad problemem bezrobocia. Zwracając się do związkowców stwierdził, że planowane zwolnienia stanowią „przygrywkę", ponieważ pan Solorz chce sprawdzić jak związki zawodowe się zachowają. Stwierdził, że związkowcy mają ostatnią szansę i jeżeli nie podejmą odpowiednich kroków podjęte zostaną decyzje o następnych zwolnieniach. Stwierdził, że „ten pan nie przyszedł po to, aby miejsca pracy tworzyć, ale po to, aby transferować pieniądze na swoje konto zagraniczne". Nawiązując do wypowiedzi posła Tomasza Nowaka nt. nowych odkrywek, m.in. o odkrywce w Krobi stwierdził: „spróbujcie tam iść do chłopów Wielkopolski na I i II klasę ziemi i mówić im o odkrywkach to oni wam pokażą jak się te odkrywki tam robi". Stwierdził, że nie dojdzie do tego, aby na ziemi pierwszej i drugiej klasy powstała odkrywka węgla brunatnego. Dodał, że odkrywki mogłyby powstać w miejscach gdzie występuje ziemia piątej i szóstej klasy, natomiast nie tam gdzie jest pierwsza i druga klasa. Podkreślił, że radni z klubu PSL rozmawia się o 300 górnikach, którzy zostaną zwolnieni natomiast nie poruszają problemu dotyczącego tego, że w powiecie jest 14,5 tys. rolników, a na obecną chwilę cena zbóż spadła o połowę, czyli tym samym zwolniono 7 tys. rolników pozbawiając ich zarobku. Zapytał zatem radnych PSL czemu nie podnoszą tego problemu. Stwierdził, że nie poruszają go, ponieważ „ich guru" Zbigniew Komorowski ma 65 % udziału w skupie zbóż w kraju natomiast minister Stanisław Kalemba nie uczynił nic, aby problem rozwiązać. Stwierdził, że dopóki górnicy i rolnicy nie sprzeciwią się rządowi nie osiągną żadnych efektów. Dodał, że należy wspólnie podjąć walkę.
 
Pan Marek Waszkowiak Wiceprezydent Miasta Konina stwierdził, że miasto Konin nie rozpatruje rynku pracy jedynie poprzez pryzmat kopalni, ale także poprzez inne elementy. Dodał, że jeszcze przed zaprzysiężeniem prezydenta zapadła decyzja o zablokowaniu przez miasto Konin sprzedaży PKS i przejęciu go na swój rachunek. Podjęto taką decyzje pomimo ryzyka i innych konsekwencji związanych z utrzymaniem i rozwojem firmy. Wsparto PKS przy przejęciu upadłego PKS -u w Kole, podczas którego przejęto ok. 70 % pracowników oraz samochody, nie przejęto natomiast nieruchomości. Podobną ofertę złożono PKS-owi w Turku, jednak jego decyzje są nieco inne. Obrazuje to zachowania w stosunku do rynku pracy. Wiadomym jest, że są trudności, ale należy rozważać dalsze wsparcie dla PKS.
Podkreślił, że od 2,5 roku trwają prace związane z terenami inwestycyjnymi. Pozyskano środki na koncepcję, na dokumentację, na inwestycję budowy infrastruktury. Podjęte zostały również zadania na granicy ryzyka dla samorządu a mianowicie wspieranie i tworzenie mikroprzedsiębiorstw. Pozyskuje się środki unijne i udziela dotacji osobom rozpoczynającym działalność. Dzięki temu powstało już ponad 200 mikroprzedsiębiorstw, od przyszłego tygodnia rozpoczyna się praca nad kolejnymi 40 dotacjami dla osób niepełnosprawnych. Przy tego typu projektach można liczyć na wsparcie pani Wiesławy Matusiak - dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy. Podobne działania realizuje Agencja Rozwoju Regionalnego dla osób z terenu powiatu konińskiego, kolskiego, słupeckiego i tureckiego. Organizowane są również staże - prawie 500 osób odbywa płatne staże. Rynek pracy jest niestabilny i trudny. Często osoby, które nie chcą pracować stwarzają mylne oblicze bezrobotnego na naszym terenie. Konsekwencją tego okazuje się konieczność zwracania środków.
Następnie zwrócił uwagę na fakt, że Konin jest jednym z największych zasobników mieszkaniowych dla tego regionu. Znajduje to wyraz w dużych długach mieszkańców za czynsze i media. Należy skoordynować działania, aby nie miało to dalszych konsekwencji.
Nawiązując do przyszłej perspektywy unijnej poinformował, że otrzymał w dniu wczorajszym zintegrowane inwestycje terytorialne podpisane przez panią minister Elżbietę Bieńkowską. Niebezpieczeństwo dla regionu polega na tym, że w tym, że ten dokument obejmuje tylko ośrodki wojewódzkie. Przyznał, że być może jeszcze będą toczyły się w tej sprawie dyskusje, ale poprosił, aby umożliwić mniejszym regionom również realizacje inwestycji. Poprosił również parlamentarzystów o podjęcie działań w celu dokonania zmiany prawa zamówień publicznych, ponieważ zgodnie z obecnie obowiązującym samorządy ogłaszają przetargi, które wygrywają również firmy z innych regionów Polski. W skutek powyższego pieniądze zamiast pozostawać w regionie wypływają na zewnątrz. Firmy lokalne są często słabe kapitałowo i wymagania kapitałowe okazują się dla nich zbyt wysokie. Często okazuje się, że lokalne firmy są podwykonawcami i należy kontrolować czy firma np. z Warszawy, Poznania czy Krakowa, która wygrała przetarg za niską cenę, w ostatnim rozliczeniu nie oszukała lokalnej firmy. Musi być zatem ochrona dla podwykonawców na samym końcu realizacji inwestycji.
W dniu wczorajszym odbyło się spotkanie z EIT - wrocławską firmą technologiczną na temat ich zainteresowania tworzeniem spin-off-ów czyli firm technologicznych na naszym terenie. Działają oni głównie we Wrocławiu, Gdańsku, Warszawie, ponieważ tam ten rynek jest największy.
Niewidzialne, delikatne, poufne działalnie Miasta Konina polega m.in. na tym, że kontakty Prezydenta Miasta Konina z panią prezes Katarzyną Muszkat czy zarządami kopalni lub elektrowni, a także jego techniczne spotkania na tym szczeblu dotyczą przejmowania pewnych rzeczy, które mają ułatwić funkcjonowanie tego koncernu gospodarczego. Kończąc zaznaczył, że miasto Konin zawsze jest gotowe na udzielenie wszelkiej pomocy.
 
Radna Andżelika Chojnacka w imieniu Klubu Radnych PSL, przyznała, że jako wnioskodawców cieszy ich, że przewodniczący rady wyjaśnił nieobecność pani prezes Muszkat, która nie wynika ona z ignorancji. Stwierdziła, że sesja ta nie jest spektaklem politycznym. Podkreśliła, że istotna jest troska o sprawy społeczne, o bezrobocie i o górników. Sprawy te są bardzo ważne dla mieszkańców powiatu konińskiego. W imieniu Klubu Radnych PSL podziękowała wszystkim myślącym ponadpartyjnie, ponadpolitycznie o tym, aby nie ignorować tych problemów. Następnie odnosząc się do apelu wystosowanego przez związkowców poinformowała, że Klub Radnych PSL w Radzie Powiatu Konińskiego popiera go i podpisuje się pod tą petycją. Zwracając się do pana Budnera stwierdziła, że klub radnych nie ma wiedzy o metabolizmie pana ministra Stanisława Kalemby. Zaznaczyła, że przed sesja klub miał konferencję prasową, podczas której wyraził swoje obawy dotyczące zagrożeń cenowych na rynku zboża. Przyznała, że cieszy fakt, iż ponad partyjnie również w tym zakresie dostrzegane są te budzące obawy zagadnienia.
 
Pan Tadeusz Jankowski - Wójt Gminy Krzymów poinformował, że występuje w imieniu Konwentu Wójtów i Burmistrzów Powiatu Konińskiego, gdyż został desygnowany do pracy w Powiatowej Radzie Zatrudnienia. Podkreślił, że od ponad 20 lat jest samorządowcem, nigdy jednak nie był politykiem. Rozpoczynając swoją wypowiedź zaznaczył, że brykietownia oraz elektroliza zostały zlikwidowane, a obecnie pojawił się problem w Kopalni Węgla Brunatnego. Stwierdził, że wszystko zostało sprzedane, pytanie tylko gdzie podziały się pieniądze, ponieważ nie trafiły one do samorządów. Jako obowiązek samorządów wskazuje się natomiast tworzenie nowych miejsc pracy. Następnie zapytał pana posła Tomasza Nowaka o efekty funkcjonowania Państwowej Agencji Rozwoju Przemysłu, o ilość zatrudnionych pracowników oraz o jej budżet. Odnosząc się do wypowiedzi pani Messerszmidt, która stwierdziła, że samorządy zgodziły się na sprzedaż kopalni za bezcen, poinformował, że samorządy w ogóle nie były informowane w tej sprawie. W związku z powyższym zapytał jak można zarzucać samorządom określone działania, jeżeli one nie były stroną w sprawie, nikt ich o nic nie pytał i o niczym nie informował. Dodał, że popiera apel pana Zbierskiego, żeby ewentualnie wspomóc samorządy, które są osamotnione doprowadzone wręcz do rywalizacji, jeżeli chodzi o proponowane warunki. Zaznaczył, że nie ma żadnej ochrony prawnej. Podając jako przykład Prezydenta Miasta Konina stwierdził, że jeżeli ktoś spróbuje podjąć pewne działania wiąże się to z negatywnymi komentarzami, a jeżeli działania te przyniosą skutki sprawę się przemilcza. Jako członek Powiatowej Rady Zatrudnienia, poinformował, że samorządy zdają sobie sprawę, że jeśli ludzie stracą pracę, przez pewien czas korzystać będą ze środków finansowych PUP. Jednak po jego upływie osoby bezrobotne będą zwracały się o pomoc do samorządów. Wówczas będzie to stanowiło problem właśnie samorządów. Przyznał więc że nad tą sprawą warto się zastanowić.
 
Przewodniczący rady odnosząc się do wypowiedzi wójta Tadeusza Jankowskiego podkreślił, że samorząd nie ma żadnego wpływu na sprzedaż, zakup i inne tego typu sprawy. Nie jest znana mu również kwota oraz stron transakcji. Samorządy nie są odpowiedzialne za tą sprzedaż. Rolą samorządu gminnego, powiatowego, jak i wojewódzkiego nie jest również ocena pracy związków zawodowych, ani zarządu kopalni czy elektrowni. Podkreśli, że ma nadzieję, iż w toku dyskusji zostaną wypracowane pewne postulaty, którymi będzie można kierować się w dalszych działaniach. Samorząd powiatu ma świadomość, że można pomóc zwalnianym górnikom jedynie poprzez instrumenty rynku pracy, które oferuje Powiatowy Urząd Pracy.
 
Radny Władysław Kocaj poprosił o powrót do meritum sprawy, o znalezienie rozwiązania dla związkowców, gdyż to stanowi temat tej sesji. Następnie poinformował, że zwolnienie 270 osób to dopiero początek działań względem górników. Zauważył, że zatrudnia się młodych ludzi, którzy trafiają do nowotworzonych spółek i wierzą, że zastąpią doświadczonych górników. Dodał, że wiadomym jest, że być może powiat nie będzie miał wpływu na zapowiadane zwolnienia, należy jednak zapewnić związkowców, że będzie próbował zabiegać o działania wspomagające, żeby załoga nie została zredukowana o 1000 osób. Podkreślił również, iż nie należy wymieniać wzajemnie złośliwości. Stwierdził, że jeżeli normą w polityce jest wzajemne docinanie sobie poprosił aby czynić to w innym miejscu a nie podczas tej sesji.
 
Pan Wiesław Steinke - Przewodniczący Rady Miasta Konina podkreślił, że wszyscy obecni na sali, solidaryzują się z górnikami. Zwrócił uwagę, na nieobecność drugiej strony i pewien niedosyt z tego tytułu. Przyznał, że zaprezentowane zostały oczekiwania i obawy związkowców, jednak, aby konkretnie dyskutować o rozwiązaniach warto byłoby porozmawiać z właścicielami spółki. Jednocześnie dodał, że ma nadzieję, iż na spotkanie w przedmiotowej sprawie w Urzędzie Miasta Konina w dniu 6 sierpnia br. (wtorek) o godzinie 12.00 przybędą właściciele spółki oraz być może główny właściciel. Stwierdził, iż niewyobrażalne jest ażeby współdecydować, zajmować stanowisko, podejmować decyzje, proponować rozwiązania bez informacji drugiej strony. Wszyscy byli zapewniani, że wieloletnie oczekiwania na uspokojenie sytuacji w sektorze paliwowo-energetycznym, jakim stała się konsolidacja kopalni, miały gwarantować stabilizację w postaci gwarancji miejsc pracy, a nawet tworzenia nowych miejsc pracy. Zniesienie wieloletniego sporu o cenę węgla, pomiędzy sprzedającym a kupującym, miało zagwarantować spokój. Dodał, że oczekuje od zarządu informacji, o tym, że część z osób objętych zwolnieniami, będzie miało szanse znalezienia pracy w „spółkach córkach". Poinformował, że obecność na obecnym spotkaniu jego oraz Prezydenta Miasta Konina wiąże się decyzją o tym, aby nie dublować spotkań i nie organizować dwóch sesji, gdyż mógłby pojawić się problem z obecnością wszystkich zaproszonych gości. Jednocześnie dodał, że uznano za cenniejsze doprowadzenie do spotkania z pracodawcą. Pozwoli ono zdobyć pełną wiedzę, co w tym zakresie samorządowcy mogą zrobić. Należy poszukiwać realnych rozwiązań, aczkolwiek na obecną chwilę trudno takowe wskazać, ponieważ brak jest pełnej informacji ze strony właściciela, dotyczącej przyczyn tak dużych zwolnień. Dodał, że konieczna jest również informacja o realnych szansach na uruchomienie nowych odkrywek. Jest gwarancja, że energetyka w regionie może być bezpiecznie oparta na węglu brunatnym. Zaznaczył, że region koniński produkuje 12% prądu w skali kraju, a zapotrzebowanie będzie rosło. Dlatego też w perspektywie szans na uruchomienie nowych odkrywek trudno dostrzec powody masowych zwolnień. Jeżeli niezbędne są nowe złoża węgla, to konieczni są ludzie, znający się na jego wydobyciu i powinni mieć oni szanse znalezienia zatrudnienia w spółkach córkach lub w nowych odkrywkach. Ponownie podkreślił, że brak drugiej strony w tej sprawie sprawia, że posiadana informacja jest niekompletna.
 
Przewodniczący rady zapytał panią Alicję Messerszmidt czy pracodawca wypełnił wszystkie przesłanki wynikające z przepisów o szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z pracownikami z przyczyn ich niedotyczących.
 
Pani Alicja Messerszmidt - Przewodnicząca Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Inżynieryjno-Technicznych „Kadra" przy PAK KWB stwierdziła, że intencją związków zawodowych nie jest krytyka działalności władz samorządowych wybranych w demokratycznych wyborach. Chcą one natomiast zwrócić uwagę na osoby, które zezwoliły na sprzedaż kopalni. Poinformowała, że kopalnia została sprzedana za 108 mln zł. Nadmieniła, że za taką kwotę spokojnie pracownicy mogliby sami wykupić kopalnie i uczynić z niej spółkę pracowniczą. Podkreśliła, że w rozmowach toczących się jeszcze przed sprzedażą kopalni udział brał pan Eugeniusz Grzeszczak, poseł Tomasz Nowak oraz minister Jan Bury. Dodała, że osoby te zapewniały, iż będą wspierać pracowników. Okazało się jednak, że osoby pracujące w kopalni pozostały bez żadnego pakietu socjalnego oraz ochrony. Ochrona pracowników wynika jedynie z dobrej woli Zarządu PAK KWB. Związki zawodowe natomiast nie podpisały żadnego pakietu, ponieważ PAK nie wyraził na to zgody. Związki zawodowe nie podpisały żadnej umowy prywatyzacyjnej. Odnosząc się do wypowiedzi przedmówców stwierdziła, że Przewodniczący Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, który wspominał o subregionach w Wielkopolsce, „mówił o wszystkim tylko nie o zwolnieniach pracowników w kopalni Konin". Nawiązując do wypowiedzi pana Tomasza Nowaka przyznała, że istotnie uczestniczyli wielokrotnie w spotkaniach. Nie przyniosły one jednak żadnych efektów. Dodała, że nikt nie pomógł pracownikom. Podkreśliła, że związki zawodowe pragną uzyskać informację czy jest możliwa pomoc pracownikom, których praca przyczynia się do tego, że kopalnia nadal istnieje. Pracownicy nie ponoszą winy za złą kondycję finansową kopalni, ponoszą natomiast tego konsekwencje. Dodała, że związki zawodowe liczą, iż na tej sesji usłyszą konkretną deklarację dotyczącą sposobu udzielenia im pomocy. Przyznała, że pracuje w kopalni 38 lat i czuje się rozżalona, ponieważ współczuje pracownikom, tam pracującym, których średnia wieku wynosi 45-47 lat. Zaznaczyła, że osobom tym trudno będzie znaleźć nową pracę. Zwróciła się do przedstawicieli władz obecnych na sesji z apelem o wsparcie swoich wyborców, którzy oczekują konkretnej pomocy. Odpowiadając na pytanie przewodniczącego rady poinformowała, że działanie władz kopalni jest zgodne z przepisami. Obecnie toczą się rozmowy. Przyznała, że nie chce się wypowiadać na ich temat, ponieważ dotyczą one spraw wewnętrznych.
 
Przewodniczący rady zapytał panią Messerszmidt czy związki zawodowe są już w sporze zbiorowym.
 
Pani Alicja Messerszmidt - Przewodnicząca Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Inżynieryjno-Technicznych „Kadra" przy PAK KWB poprosiła, aby nie zadawać jej pytań w tej sprawie. Dodała, że udzieliła już odpowiedzi na tyle na ile jest to możliwe.
 
Pani Małgorzata Waszak - starosta koniński przyznała, że trwająca sesja jest ważną sesją dla powiatu konińskiego. Podkreśliła, że już od 50 lat powiat koniński postrzegany jest jako region paliwowo-energetyczny. Wszystkie wypowiedzi na sesji wykazują troskę i zainteresowanie sytuacją w kopalni. Samorząd Powiatu Konińskiego nie pozostaje bierny wobec zaistniałego problemu. Przyznała, że w związku z planowana restrukturyzacją od kilku miesięcy jest w kontakcie zarówno z panią prezes Katarzyną Muszkat oraz panem prezesem Zbigniewem Bryją. Pani Starosta przyznała, że odbyła kilka rozmów, podczas których została wstępnie poinformowana o planach zarządu kopalni. Zaznaczyła, że nieustannie podnoszono, aby w skutek decyzji zarządu nie ucierpieli pracownicy kopalni. Nadmieniła, że zarząd kopalni podjął działania w związku z trudną sytuacja finansową wynikającą chociażby z niskiej ceny energii sprzedawanej przez elektrownię. Obecna sytuacja stanowi problem społeczny dla całego regionu i samorząd solidaryzuje się z pracownikami kopalni. Przyznała, że ma nadzieję, iż spotkania z władzami kopalni, w których uczestniczyła ona, ale również Prezydent Konina przyczyniły się do braku obojętności ze strony władz kopalni na sytuację, która wytworzyła się w regionie. Odnosząc się do możliwości samorządu w związku z zaistniałą sytuacją stwierdziła, że zarówno samorząd powiatowy jak i gminny dysponują mechanizmami i narzędziami rynku pracy, które mogą wprowadzać. Samorząd powiatowy podjął działania związane ze stworzeniem alternatywnych miejsc pracy. Zaznaczyła, że podstawową rolą samorządów jest kreowanie warunków sprzyjających tworzeniu nowych miejsc pracy. Powiat koniński realizuje to zadanie poprzez działania w ramach aglomeracji konińskiej. Na konwentach wójtów i burmistrzów podejmowane są rozmowy w tej sprawie. Podkreśliła, że samorządy stwarzają możliwość powstawania odkrywek na ich terenie. W tym miejscu zwróciła się z apelem do inicjatorów sesji przyznając, że jeżeli samorządy nie pozwolą na powstawanie nowych odkrywek chociażby w Krobi (powiat gostyński) czy Miejskiej Górce (powiat rawicki) to zagrożona może zostać również działalność kopalni Konin. Zapytała, dlaczego nie można rozważać powstawania miejsc pracy dla mieszkańców powiatu przy tworzeniu nowych odkrywek. Możliwość taką wskazuje również zarząd kopalni i elektrowni. Poprosiła radnych z Klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz związkowców, aby wszyscy w trosce o miejsca pracy dla mieszkańców powiatu apelowali oraz wspierali uruchomienie odkrywek w miejscowości Krobia oraz Miejska Górka. Przyznała, że dobro kopalni jest wspólnym dobrem i w kwestii tej nie może być podziałów na ugrupowania polityczne, samorządowców, związkowców oraz zarząd kopalni. We wspólnym interesie leży, aby powstawało coraz więcej miejsc pracy w kopalni. Nawiązując do propozycji powołania zespołu, który będzie zajmował się problemem naszego regionu przyznała, że ma nadzieje, iż utworzył już się taki zespół. Poinformowała, że 6 sierpnia br. odbędzie się spotkanie, na które zaproszeni zostali przedstawiciele kopalni oraz elektrowni. W spotkaniu tym uczestniczyć będzie ona oraz Prezydent Miasta Konina, Przewodniczący Rady Miasta Konina a także Przewodniczący Rady Powiatu Konińskiego. Wyraziła nadzieje, że wyniki tego spotkania będzie mogła przedstawić związkowcom na późniejszym spotkaniu. Następnie poinformowała radnych, że związkowcy zwrócili się do niej z prośbą o zorganizowanie spotkania i takie spotkanie zostało wstępnie zaplanowane na 1 sierpnia br. na godz. 13.30. Jednak w związku z wnioskiem radnych Kluby PSL o zwołanie sesji uznała, że spotkanie to powinno zostać przełożone, ponieważ tak ważne tematy, powinny być omawiane na forum Rady Powiatu.
 
Radna Andżelika Chojnacka stwierdziła, że z wypowiedzi pani Alicji Messerszmidt wynika, iż związki zawodowe istotnie potrzebują wsparcia. Zapytała, czy spotkanie, o którym poinformowała pani Starosta zostało zaplanowane przed przedstawieniem oczekiwań związków zawodowych. Następnie zapytała związki zawodowe jakie mają konkretne oczekiwania względem radnych, aby ich wsparcie okazało się skuteczne.
 
Pani Małgorzata Waszak - starosta koniński poinformowała, że kwestią powołania zespołu zajmą się później. Wyjaśniła, że spotkanie przedstawicieli władz samorządowych z przedstawicielami zarządu kopalni i elektrowni oraz związkami zawodowymi, o którym wcześniej wspomniała zostało zaplanowane na 1 sierpnia br. jednak mogło ono zostać przesunięte.
Odnosząc się do kwestii możliwości wsparcia przez powiat koniński oraz miasto Konin pracowników, którzy mogą zostać zwolnieni poinformowała, że narzędziami w tym zakresie będzie dysponował Powiatowy Urząd Pracy. Mieszczą się one w kategorii łagodzenia negatywnych skutków zwolnień grupowych. Konkretne propozycje w tej sprawie przedstawi pani Wiesława Matusiak - dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Koninie. Nadmieniła, że zarząd kopalni wystosował do Powiatowego Urzędu Pracy zawiadomienie o konieczności zastosowania zwolnień grupowych. Zatem z formalnego punktu widzenia procedura w tej sprawie została wszczęta. PUP natomiast przygotował pakiet wsparcia w przypadku zaistnienia takiej sytuacji.
 
Radny Władysław Kocaj poprosił o wyjaśnienie dotyczące wspomnianego spotkania. Zapytał, czy takowe spotkanie nie odbywa się obecnie, czy też musi w nim uczestniczyć inna grupa osób, czy są inne kwestie do omówienia, których nie można przedstawić na sesji.
 
Pani Małgorzata Waszak - starosta koniński odpowiedziała, że radny nie zrozumiał jej intencji. Wyjaśniła, że w związku z wnioskiem radnych Klubu PSL zaplanowane wcześniej spotkanie zostało odwołalne. Natomiast jeżeli po rozmowach 6 sierpnia strona związkowa wykaże zainteresowanie, możliwe jest spotkanie. Stwierdziła, że uznała, iż sesja Rady Powiatu stanowi właściwsze forum do dyskutowania na tak trudny temat, dlatego odstąpiła od zaplanowanego wcześniej spotkanie ze związkami zawodowymi.
 
Radny Andrzej Perkowski zauważył, że obecnie przystępuje się do omawiania form pomocy przez PUP w Koninie. Stwierdził, że należy rozmawiać o możliwości powstrzymania zwolnień pracowników. Przyznał, że parlamentarzyści pozwolili na sprzedaż kopalni za niewielką kwotę. Dodał, że pomoc udzielona przez PUP w Koninie może wpłynąć w pewien sposób na poprawę sytuacji zwolnionych pracowników, ale nie jest to pomoc wystarczająca. Stwierdził, że jego zdaniem pan poseł Tomasz Nowak wypowiedział się niewystarczająco na temat kopalni i jej pracowników. Radny zaapelował, aby dyskutować na temat wstrzymania zwolnień.
 
Pani Wiesława Matusiak - dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Koninie poinformowała, że 17 lipca br. do Powiatowego Urzędu Pracy wpłynęło zawiadomienie o zamiarze zwolnienia 274 pracowników KWB Konin. Odnosząc się do wypowiedzi radnego Andrzeja Perkowskiego stwierdziła, że powiat nie może zapobiec zwolnieniom, których proces już się rozpoczął. Odbywa się on zgodnie z ustawą o zwolnieniach grupowych. Zaznaczyła, że jeżeli nie dojdzie do porozumienia pomiędzy związkami zawodowymi a pracodawcą, to pracodawca określa w regulaminie sposoby zwolnienia i zawiadamia Urząd Pracy o zwolnieniu grupowym.
 
Pani Alicja Messerszmidt - Przewodnicząca Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Inżynieryjno-Technicznych „Kadra" przy PAK KWB zapytała o możliwości zmniejszenia liczby zwalnianych pracowników.
 
Przewodniczący rady odpowiedział, że Urząd Pracy nie może wpłynąć na ilość zwolnień w kopalni. Natomiast samorządowcy w trakcie rozmów z władzami kopalni będą starać się, aby podjęte zostały działania zmierzające do zmniejszenia liczby zwolnień.
 
Pani Wiesława Matusiak - dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Koninie poinformowała, że zwolnienia w kopalni są zwolnieniami monitorowanymi. Pracodawca powinien opracować program, który będzie pomocny dla zwalnianych pracowników. Powiatowy Urząd Pracy jest przygotowany do zapowiadanych zwolnień. Na pismo, które wpłynęło z kopalni została udzielona odpowiedź informująca o otwartości na współpracę, która zawierała również propozycje pierwszych możliwych działań. W Powiatowym Urzędzie Pracy funkcjonuje grupa szybkiej interwencji, w skład której wchodzą specjaliści do spraw rozwoju zawodowego, pośrednicy pracy, doradcy zawodowi, psycholodzy odpowiedzialni za spotkania z pracownikami objętymi zwolnieniami grupowymi. Na spotkaniach tych udzielane są wszelkie informacje o prawach i obowiązkach osób bezrobotnych i ich możliwościach do skorzystania z aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu. Takie spotkania zostały zaproponowane. Natomiast w celu stworzenia programu i podjęcia działań konieczna jest określona grupa beneficjentów. Obecnie nie są znane oczekiwania danych osób, ich wykształcenie oraz pleć, a informacje te są niezbędne do stworzenia programu. PUP wykonał pierwsza symulację programu. Beneficjentów podzielono na trzy grupy tj.: osoby, które są w okresie wypowiedzenia i poszukują pracy, osoby posiadające powyżej 2 hektarów przeliczeniowych ziemi, które nie mogą posiadać statusu osoby bezrobotnej i dla których należy przewidzeń inne działania np. refundację składek KRUS przez cztery kwartały oraz ostatnia grupa - osoby bezrobotne posiadające prawo do zasiłku. W wyniku podjętych działań należy skonkretyzować oczekiwania tych osób tzn. czy są to szkolenia, czy też jednorazowe środki na rozpoczęcie działalności gospodarczej itp. Środki na realizacje programu pochodziłyby z rezerwy ministerialnej. Przychyliła się do apelu pana posła Tomaszewskiego dotyczącego uwolnienia przez Ministra Finansów środków Funduszu Pracy na początku roku a nie jak to ma miejsce obecnie - w listopadzie. Tworząc program finansowany z rezerwy ministerialnej należałoby nim objąć osoby zwolnione w 2013 roku. W analizy wynika, że osoby zwolnione pojawia się dopiero w roku 2014. Zatem prace nad programem będą trwały w miesiącach jesiennych, kiedy znane już będą oczekiwania beneficjentów i kiedy możliwe będzie ubieganie się o środki z rezerwy.
 
Radny Jan Śledź zauważył, że projekt uchwały, który będzie omawiany w kolejnym punkcie porządku obrad odnosi się nie tylko do problemu kopalni, ale także do sprawy bezrobocia w regionie. Stwierdził, że za bezrobocia w powiecie, które kształtuje się na poziomie 20% odpowiedzialne są osoby sprawujące władze od czasów transformacji. Obecnie powinny być już przygotowane miejsca pracy dla osób, które prace stracą. Tematem tym nie zajęły się osoby sprawujące władzę do tej pory. Zaznaczył, że najważniejszą zasadą jest, aby pomóc ludziom w potrzebie. Przyznał rację panu Alfredowi Budnerowi, w kwestii dotyczącej wyboru pani prezes kopalni oraz wytyczenia jej celów do spełnienia i realizacji. Stwierdził, że ktoś cele te wytyczył. Obecnie natomiast pieniądze podatników będą musiały zostać przekazane na pomoc zwalnianym pracownikom i ich rodzinom. Następnie stwierdził, że jeżeli problem bezrobocia w powiecie będzie rozwiązywany w takim tempie jak dotychczas to nie zostanie on nigdy rozwiązany, chyba, że problem rozwiąże się sam, w skutek emigracji młodych osób za granicę. Dodał, że do tej pory osoby wracały do kraju i inwestowały w nim zarobione pieniądze. Obecnie sytuacja się zmienia i osoby takie nie wracają, ponieważ państwo nie zapewnia im godnych warunków do rozwoju, nauki i pracy. Kopalnia, mimo iż obecnie jest własnością prywatną to działa w państwie polskim i w polskim prawodawstwie. Zapytał zatem kto uchwalił prawo zezwalające prywatnym firmom na podobne działania. Stwierdził, że najwyraźniej zostało uchwalone złe prawo. Dodał, że jeżeli związki zawodowe mają dostęp do danych oraz do wyników finansowych firmy to wspólnie powinny dochodzić do konsensusu by zapobiec upadkowi firmy. Przyznał, że miał nadzieje, iż pani prezes Muszkat będzie obecna na sesji, ponieważ ma do niej pewne pytania w imieniu jego wyborców. Dodał, że ma nadzieję, iż dyskusje podejmowane przez nią ze związkami zawodowymi przebiegały inaczej niż obecnie z samorządowcami. Stwierdził, iż wierzy w mądrość mieszkańców powiatu. Dodał, że mądrość ta sprawdziła się w referendum dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, podczas którego mieszkańcy miasta Konin byli za przystąpieniem, natomiast mieszkańcy powiatu byli przeciwni. Mieszkańcy powiatu przewidzieli do czego doprowadzi wstąpienie Polski do Unii Europejskiej tj. do wyprzedaży majątku. Nielicznym osobom udaje się coś osiągnąć natomiast większość pracuje za niewielkie pieniądze i ledwo udaje się zaspokoić podstawowe potrzeby. Następnie zapytał posła Tomasza Nowaka na temat złóż węgla w miejscowości Piaski oraz Grochowy. Zaznaczył, że mieszkańcy terenów, na których zlokalizowano złoża węgla nie mogą się rozwijać, nie mogą w pełni korzystać z unijnych dotacji oraz z unijnych programów. Nie możliwe jest na tym terenie zalesienie gruntu. Gmina Rzgów przyjęła studium uwarunkowań przestrzennego zagospodarowania, w związku z którym mieszkańcy nie mogą korzystać z dotacji na zalesienie, ponieważ na tych terenach ma powstać kopalnia. Zapytał zatem kiedy to nastąpi. Poinformował, że pojawił się inwestor, który na tych terenach postawiłby wiatraki. Dla rodzin tam gospodarujących byłaby to szansa na dodatkowy zarobek z tytułu dzierżawy ziemi jednak jest to obecnie nie możliwe. Ludzie ci zatem ponoszą ewidentne straty. Zwrócił się do parlamentarzystów o szybkie podjęcie działań w tej sprawie.
 
Radny Władysław Kocaj stwierdził, że dalsza dyskusja w obecnym składzie jest bezowocna. Należy podjąć odpowiednie działania. Poprosił o sprecyzowanie kto ma uczestniczyć w dalszych rozmowach. Dodał, że zarówno Rada Powiatu jak i zaproszeni goście jednogłośnie popierają działania w celu znalezienia rozwiązania, które pozwoli zapobiec chociażby części planowanych zwolnień. Stwierdził, że należy wyznaczyć zespół, który będzie miał możliwość podjęcia rozmów z zarządem kopalni. Dodał, że zarówno Rada Powiatu jak i parlamentarzyści mają niewielki wpływ na tą sytuację. Należy jednak szukać rozwiązania problemu.
 
Przewodniczący rady stwierdził, że podziela poglądy przedmówcy. Dodał, że na obecnym etapie dyskusja została praktycznie wyczerpana. Odpowiadając na pytanie zadane przez radnego Jana Śledzia stwierdził, że jeżeli chodzi o zwolnienia grupowe to ani związki zawodowe, ani pracownicy nie mają na nie wpływu. Nawiązał do informacji przekazanej przez panią Wiesławę Matusiak, a mianowicie, że jeżeli nie zostanie zawarte porozumienie pomiędzy związkami zawodowymi a pracodawcą - pracodawca określa regulamin, który następnie wchodzi w życie. Zadeklarował, że odbędą się dalsze rozmowy z zarządem kapani w celu złagodzenia skutków wejścia w życie wspomnianego regulaminu. Zapytał na jakim etapie znajdują się rozmowy związków zawodowych z zarządem PAK KWB Konin, czy zostało osiągnięte jakieś porozumienie i czy istnieje szansa na jego osiągnięcie.
 
Pan Marcin Lisowski - Zastępca Przewodniczącego Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność" PAK KWB „KONIN" S.A. poinformował, że w poniedziałek 5 sierpnia 2013 r. zakończą się negocjacje i albo porozumienie zostanie podpisane albo też nie. Porozumienie to nie będzie zawierało bardzo korzystnych dla pracownikach warunków. Jeżeli nawet wejdzie ono w życie to będzie zawierało się jedynie w granicach kodeksu pracy. Dodał, że cztery związki zawodowe są w sporze zbiorowym, który obecnie znajduje się na etapie mediacji. Został uzgodniony mediator jednak nie odbyła się jeszcze mediacja. Więcej informacji na ten temat obecnie nie może przekazać. Związki zawodowe podejmują działania ale proszą również o wsparcie. Z uwagi na to, że firma działa w tym, regionie, muszą odbywać się także rozmowy zarówno Rady Miasta Konin jak i Rady Powiatu Konińskiego z zarządem ZE PAK. Dodał, że pani prezes Muszkat ma decydujące zdanie, dlatego rozmowy mogą pomóc w tej sprawie. Związki nie spodziewają się zmiany decyzji dotyczącej zwolnień. Dodał, że należy zdać sobie z faktu, iż nie tylko 273 osoby utracą pracę. Z kalkulacji wynika, iż większość pracowników zostanie przeniesionych nie do spółek córek tylko do tzn. „outsourcingu", tzn. zostaną sprzedani do firm zewnętrznych z innych regionów Polski, a na miejscu będą funkcjonowały jedynie oddziały. Wiąże się to z obniżeniem zarobków. Dodał, że związki zawodowe oczekują oddziaływania na zarząd kopalni, co może wpłynąć na korzystny przebieg negocjacji. Związkowcy posiadają słabą pozycję prawną. Jedynym naciskiem na władze z ich strony może być strajk. Mogą oni rozmawiać oraz opiniować, ale ostatecznie to pracodawca podejmuje decyzje.
 
Pani Alicja Messerszmidt - Przewodnicząca Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Inżynieryjno-Technicznych „Kadra" przy PAK KWB stwierdziła, że przydatne byłoby podjecie przez radę stosownej uchwały, ponieważ 5 sierpnia br. mija ostateczny termin rozmów. Zasugerowała radnym podjęcie uchwały dotyczącej obniżenia liczby zwolnień oraz przekazanie jej jak najszybciej zarządowi kopalni. Być może działanie to przyczyni się do zmniejszenia skali problemu. Następnie podziękowała za poświęcony czas i przeprosiła, że w swoim wystąpieniu dała wyraz emocjom. Przyznała, że trudno jej zachować się obojętnie wobec próśb bezradnych pracowników. Ponownie podziękowała przewodniczącemu rady, staroście oraz parlamentarzystom i samorządowcom a następnie ponownie poprosiła o wsparcie.
 
Przewodniczący rady poinformował, że wnioskodawcy przygotowali projekt stanowiska i uchwała w tej sprawie będzie podejmowana na sesji. Termin, który pani Messerszmidt wskazała jest terminem minimalnym istnieje jednak możliwość jego wydłużenia. Następnie odpowiadając na pytanie radnego Władysława Kocaja poinformował, że inicjatorem wspomnianego wcześniej spotkania był pan poseł Tomasz Nowak, pan prezydent Józef Nowicki i pani starosta Małgorzata Waszak. Odbędzie się ono 6 sierpnia br. w Urzędzie Miejskim w Koninie. Będą na nim obecni również Przewodniczący Rady Powiatu Konińskiego i Przewodniczący Rady Miasta Konina. Stwierdził, że ma nadzieję, iż właściciel, jak również przedstawiciele Zarządów i Rad Nadzorczych, którzy zostali zaproszeni na to spotkanie wezmą w nim udział. Wówczas będzie możliwa kontynuacja postulatów zawartych w stanowisku, które być może zostanie przyjęte na sesji.
 
Radny Jan Śledź zapytał czy powiat jest w stanie sfinansować pomoc radcy prawnego, jeżeli związki zawodowe będą sobie tego życzyły
 
Przewodniczący rady odpowiedział, że taką pomoc można uzyskać w Powiatowym Urzędzie Pracy, ponieważ dostępne jest tam wsparcie prawne dla osób, które tracą pracę. Starostwo natomiast nie ma możliwości pomocy w tej kwestii.
 
Radna Andżelika Chojnacka w imieniu Klubu Radnych PSL poprosiła o 15-minutową.
 
Pan Tomasz Nowak powiedział, że życzy powodzenia i podjęcia właściwej uchwały. Odnosząc się do pytania radnego Jana Śledzia poinformował, że nie pracownikiem PAK i trudno mu udzielić informacji na temat tego, jakie i w jakiej kolejności odkrywki będą powstawały. Przyznał, że niewątpliwie przydatnym byłoby zorganizowanie tzn. „okrągłego stołu", do którego można by zaprosić wszystkie samorządy na terenie, których znajduje się węgiel brunatny. Dobrze byłoby, aby powiat podjął taką inicjatywę i aby powrócono do odnowienia sytuacji dotyczącej węgla na terenie powiatu. Dodał, że warto byłoby również uzyskać od PAK informacje na temat kolejności i harmonogramu działań na rzecz budowy odkrywek. Zaznaczył, że faktem jest to, iż odkrywki w powiecie konińskim będą realizowane, pozostaje tylko kwestia kolejności ich powstawania.
 
Przewodniczący rady zamknął dyskusję. Stwierdził, że zwolnienia grupowe to czas ogromnych emocji i próby charakterów. Zagrożenie zwolnieniem jest bardzo silnym stresem i może prowadzić do poważnych konsekwencji. Wyraził nadzieję, że pracodawca, jakim jest ZE PAK KWB Konin, zadba odpowiednio o interesy pracowników. Zapewnił pracowników, że samorząd powiatu konińskiego podejmie wszelkie możliwe na tym etapie środki wsparcia. Dodał, że jeżeli dojdzie do zwolnień, to w samorządzie powiatu osoby szukające wsparcia odnajdą je.
 
Następnie w związku z wnioskiem Klubu Radnych Polskiego Stronnictwa Ludowego przewodniczący rady ogłosił 15 min przerwę.
 
W tym momencie posiedzenie opuścili radny Wiesław Bednarek i radny Gabriel Rybicki.
 
Punkt 4
Podjecie uchwały w sprawie przyjęcia stanowiska dotyczącego podjęcia przez Powiat Koniński działań w związku z planowanymi zwolnieniami grupowymi w PAK KWB „Konin" S.A.
 
Po wznowieniu obrad przewodniczący rady przystąpił do realizacji kolejnego punktu porządku obrad i poinformował, że Klub Radnych PSL zgodnie ze Statutem Powiatu Konińskiego w ramach inicjatywy uchwałodawczej przedłożył radzie projekt uchwały w sprawie przyjęcia stanowiska dotyczącego pojęcia przez Powiat Koniński działań w związku z planowanymi zwolnieniami grupowymi w PAK KWB „Konin" S.A. Projekt ten radni otrzymali wraz z zawiadomieniem o sesji.
Nadmienił, że powyższy projekt uchwały, zgodnie z wymogami Statutu został skierowany do Zarządu Powiatu celem zaopiniowania. W związku z tym poprosił Przewodniczącą Zarządu o przedstawienie opinii w przedmiotowej sprawie.
 
Opinia Zarządu Powiatu Konińskiego przedstawiona przez panią Małgorzatę Waszak - Przewodniczącą Zarządu stanowi załącznik nr 7 do niniejszego protokołu.
 
Pani Małgorzata Waszak - starosta koniński odczytała treść stanowiska zawartego w projekcie uchwały wskazując propozycje dokonania następujących zmian:
- zastąpienie (akapit 2, wers 3 stanowiska) stwierdzenia „...wyraża swój sprzeciw wobec niedotrzymania ze strony Zarządu PAK KWB „Konin" S.A. wcześniejszych deklaracji dotyczących stabilności zatrudnienia." stwierdzeniem „...wyraża swój niepokój i zwraca się do Zarządu PAK KWB „Konin" S.A. o dotrzymanie wcześniejszych deklaracji."
- wykreślenie (akapit 3, wers 3 stanowiska) części zdania zawierającego sformułowanie „...i wnosi o zmianę stanowiska Zarządu Spółki w powyższej kwestii zgodnie z postulatami przedstawicieli związków zawodowych."
 
Radny Jan Śledź poprosił o wyjaśnienie zaproponowanych zmian.
 
Przewodniczący rady przyznał, że zaproponowane zmiany oddają w całości intencje rady. Dodał, że nie należy poprzez podjęte stanowisko budować zlej atmosfery przed rozmowami z zarządem kopalni. Stwierdził, że stanowisko jest zrozumiałe i przy dobrej woli można z niego wywnioskować właściwą treść.
 
Radna Andżelika Chojnacka poinformowała, że Klub Radnych PSL akceptuje zaproponowane zmiany. Następnie stwierdziła, że w trakcie przerwy Klub Radnych PSL rozmawiał ze związkami zawodowymi i ustalił, ze związki zadowoliłoby powołanie zespołu kryzysowego, w skład którego weszliby przedstawiciele związków zawodowych działających przy KWB Konin oraz przedstawicieli klubów radnych. Zgłosiła zatem wniosek, który w efekcie dyskusji sprecyzowano następująco: dopisanie po ostatnim zdaniu stanowiska tj. „Jednocześnie zobowiązuje się Zarząd Powiatu Konińskiego do podjęcia działań celem przygotowania programu wsparcia dla osób, które w wyniku zmian restrukturyzacyjnych utracą pracę" następującej treści: „oraz do powołania zespołu kryzysowego z udziałem m.in. przedstawicieli klubów radnych Rady Powiatu Konińskiego, przedstawicieli wszystkich organizacji związkowych PAK KWB „Konin" S.A. oraz reprezentanta Konwentu Wójtów i Burmistrzów Powiatu Konińskiego."
 
Następnie przewodniczący rady poddał pod glosowanie wniosek Zarządu Powiatu dotyczący zastąpienia (akapit 2, wers 3 stanowiska) stwierdzenia „...wyraża swój sprzeciw wobec niedotrzymania ze strony Zarządu PAK KWB „Konin" S.A. wcześniejszych deklaracji dotyczących stabilności zatrudnienia." stwierdzeniem „...wyraża swój niepokój i zwraca się do Zarządu PAK KWB „Konin" S.A. o dotrzymanie wcześniejszych deklaracji." W glosowaniu udział wzięło 19 radnych. W jego wyniku powyższy wniosek został przyjęty jednogłośnie tj. 19 glosami „za".
 
Nawiązując do drugiego wniosku zarządu dotyczącego wykreślenia (akapit 3, wers 3 stanowiska) części zdania zawierającego sformułowanie „...i wnosi o zmianę stanowiska Zarządu Spółki w powyższej kwestii zgodnie z postulatami przedstawicieli związków zawodowych." Przewodniczący rady zgłosił wniosek dalej idący, a mianowicie wykreślenie wskazanego przez Zarząd zdania i dopisanie następującego stwierdzenia: „...i apeluje się o zmniejszeni ich skali".
Poddał zatem powyższy dalej idący wniosek pod głosowanie. W glosowaniu udział wzięło 19 radnych. W jego wyniku powyższy wniosek został przyjęty jednogłośnie tj. 19 glosami „za".
 
Kolejno przewodniczący rady poddał pod głosowanie wniosek zgłoszony przez Klub Radnych PSL tj. dodanie po ostatnim zdaniu stanowiska następującej treści: „oraz do powołania zespołu kryzysowego z udziałem m.in. przedstawicieli klubów radnych Rady Powiatu Konińskiego, przedstawicieli wszystkich organizacji związkowych PAK KWB „Konin" S.A. oraz reprezentanta Konwentu Wójtów i Burmistrzów Powiatu Konińskiego." W glosowaniu udział wzięło 19 radnych. W jego wyniku powyższy wniosek został przyjęty jednogłośnie tj. 19 glosami „za".
 
Następnie przewodniczący rady zgłosił wniosek o dopisanie w § 2 omawianego projektu uchwały po stwierdzeniu „Zobowiązuje się Zarząd Powiatu Konińskiego do..." stwierdzenia „...przekazania uchwały do wiadomości Ministrowi Gospodarki, Zarządowi PAK KWB „Konin" S.A., parlamentarzystom Ziemi Konińskiej, samorządowi województwa wielkopolskiego, przedstawicielom organizacji związkowych działających w PAK KWB „konin" S.A., a także gminom powiatu konińskiego oraz do...".
 
Klub Radnych PSL wyraził zgodę na wprowadzenia powyższej zmiany.
 
Powyższy wniosek przewodniczący rady poddał pod głosowanie W głosowaniu udział wzięło 19 radnych. W jego wyniku wniosek został przyjęty jednogłośnie tj. 19 glosami „za".
 
W związku z brakiem chętnych do dalszej dyskusji przewodniczący rady poddał pod glosowanie projekt uchwały w sprawie przyjęcia stanowiska dotyczącego pojęcia przez Powiat Koniński działań w związku z planowanymi zwolnieniami grupowymi w PAK KWB „Konin" S.A. wraz z przyjętymi poprawkami.
W glosowaniu udział wzięło 19 radnych. W jego wyniku uchwała została podjęta jednogłośnie tj. 19 glosami „za".
 
Uchwala nr XXXI/253/2013 Rady Powiatu Konińskiego z dnia 1 sierpnia 2013 r. w sprawie przyjęcia stanowiska dotyczącego pojęcia przez Powiat Koniński działań w związku z planowanymi zwolnieniami grupowymi w PAK KWB „Konin" S.A. stanowi załącznik nr 8 do niniejszego protokołu.
 
Punkt 5
Zamknięcie obrad.
 
Przewodniczący rady podziękował wszystkim radnym za udział w sesji i w związku z wyczerpaniem porządku obrad zamknął XXXI sesję Rady Powiatu Konińskiego.
 
Protokołowała:
Renata Jackowska
Podinspektor
w Wydziale Obsługi Rady i Zarządu Powiatu

 

 

 

 

 

  • Podmiot udostępniający informację: Starostwo Powiatowe
  • Informacja wytworzona przez: Renata Jackowska
  • Informacja opublikowana przez: Eliza Nowaczyk (2013-09-11 10:59:18)
  • Ostatnia zmiana wprowadzona przez: Eliza Nowaczyk (2013-09-11 11:00:41)
Lista wiadomości